Nie myślałam, że aż tak Wam się spodoba.
Trochę się bałam i dlatego zawsze wieszałam wnętrzem, a nie pulem w stronę słońca. (Z pulem nic a nic się nie działo, za to ewentualne plamy znikały w oczach). Na potrzeby fotki raz powiesiłam odwrotnie.![]()
Teraz już pogoda nie ta i pieluchy smętnie zwisają na suszarce w łazience.







Odpowiedz z cytatem