Bazarkową kupiłam jedną. Zrobiłam stripping, porządnie wyprałam, co ją przy okazji wybieliło i... posłałam dalej....
Nie mam zaufania do używanych pieluch z bazarku - głównie chodzi mi o ich "stan techniczny". Moje kryteria "idealności" czy "bardzo dobrości" rzadko się pokrywają z ich rzeczywistym stanem...Już wolę kupić niemarkowe chinki, byle nowe...




08.2005
06.2010 
Odpowiedz z cytatem