Hej, jeszcze niedawno sama byłam zielona i bardzo pomogły mi Wasze rady. Teraz postanowiłam dać kilka własnych przemyśleń dla innych "zielonych" mam

Wkłady do pieluszek: wszyscy polecają bambusowe, dla mnie mają dwie zasadnicze wady. Po pierwsze są strasznie cienkie (mimo że zakupiłam 4-warstwowe) i rolują się w pieluszce, co powoduje przeciekanie i w rezultacie całe mokre spodenki. Po drugie schną dwa razy dłużej niż te z mikrofibry.
Polecam mikrofibrę- schną max 1 dzień, są grubsze (nawet te 3 warstwowe) i sztywne.

Pieluszki:
charlie banana- polecam, choć są nieco drogie i jednokolorowe. Ale za to mają mnóstwo plusów, do każdej pieluszki są dołączone dwa wkłady, mają regulowane gumki przy nóżkach i długie "uszy pieluszki" -co oznacza, że naprawdę są one size. Dodatkowo są mięciutkie i miłe dla pupy dziecka.

littlepinguin- osobiście nie polecam. Są sztywne, lamówki są z bawełny, która przesiąka i w efekcie dziecko non stop czuje wilgoć przy nóżkach. Dodatkowo mają krótkie "uszki" co powoduje, że rzepy ledwo co opinają moją 4 miesięczną córeczkę (która jest szczupłym dzieckiem). Ten ostatni to główni minus.

babietta- polecam w 100%. Dla mnie to numer 1. Napki działają super, materiał się nie rozciąga przy odpinaniu napek (sa podszyte od spodu). Mięciutkie, szerokie w kroku (nie rolują się wkłady). Mają przede wszystkim najdłuższe "uszki" ze wszystkich pieluszek (typowe one size).

eko-mama- są sliczne, ale wąskie w kroku, więc wkłady się zwijają. Dodatkowo nie wiem czy to kwestia pulu, ale materiał nasiąka i moczy ubranko.

mio unico- to najpiękniejsze i najdroższe pieluszki jakie kupiłam, niestety nie warte swojej ceny. Napki są strasznie słabe. W jednej pieluszce przestały działać po miesiącu. W drugiej też już zaczynają szwankować (po 4 miesiącach). Druga kwestia- tak jak powyżej materiał nasiąka i moczy ubranko. Duży plus za regulację gumki przy nóżkach.

nappime- są bardzo ładne i to chyba mój numer 2 po pieluszkach babietty. Mięciutkie, nie przeciekają, szerokie w kroku i mają długie "uszki". Jedyny minus za to, że materiał się rozciąga, co utrudnia odpięcie napek.

sylviontko- polecam przede wszystkim za cenę- najtańsze, a naprawdę bardzo dobrze uszyte. Poza tym sama mama szyjąca jest przesympatyczną osobą. Mięciutkie, nie przeciekają, ale niestety bardzo wąskie w kroku. Jak powyżej minus za to, że materiał się rozciąga, co utrudnia odpięcie napek.

To nie jest reklama, tylko moja opinia o pieluszkach. Zamieściłam ją, bo sama wydałam majątek na niektóre pieluszki, które nie były warte swojej ceny i nie są aktualnie używane. Teraz żałuję, bo za te pieniądze mogłam kupić inne. Zatem gdybym spotkała się z takimi opiniami wcześniej, zapewne byłabym bardziej zadowolona z wielorazówek
Zachęcam do dopisywania Waszych spostrzeżeń.