Pokaż wyniki od 1 do 20 z 152

Wątek: Babyetta

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    397

    Domyślnie

    Ja z Babyetty mam tylko dwie kieszonki odkupiłam nówki i początkowo nie wzbudzały mojego zaufania ze względu na wystający polar bałam się o przecieki.
    Zupełnie niepotrzebnie- jak się okazało-to jedne z niewielu pieluszek które nie przeciekają choć synuś sik ma solidny.Pul jest mięciutki,wzorki śliczne tylko ta cena.Gdybym miała kompletować stosik tylko z tych pieluch jako,że sprawdzone to bym szybko zbankrutowała.
    BASIA(20.01.2000)Ania(04.09.2009)Jaś(05.10.2011)

  2. #2
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cena? Chyba podobna jak u innych firm, nie?
    P.s. Planuję sprzedać dwie-trzy sztuki.

  3. #3
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    Jakieś 2 lata temu miałam 2szt. kieszonki PUL dla odpieluchowującej się córki (sprzedałam bo kwiatki nie pasują dla synka , Teraz, ze względu na część powyższych recenzji o przeciekaniu, ostrożnie zakupiłam 1 szt. dla synka.

    Przy córce byłam bardzo zadowolona, teraz co założyłam synkowi ... to powódź Jednak zdeterminowana (bo kocham te pieluszki za krój), nie poddałam się... wyprałam ręcznie pieluszkę w wodzie z dodatkiem płynu do naczyń i używałam jej przez tydzień przed napisaniem tej recenzji, żeby mieć pewność: i nie ma ŻADNYCH przecieków!!! ... nawet w nocy

    Podsumowując:
    na "+" :
    - świetny krój pieluszek - wąski w kroku, to ważne przy przy pulchnych udach i dużych dzieciach, oraz przy mamach, które nie lubią gdy ich dziecko chodzi jak kaczka
    - ekonomiczne - są to pieluszki, które mają najwięcej możliwości regulacji w pasie, tzn. są najszersze w pasie (porównując do: Bumgenius, Kokosi, Milovia, Babyland, Bobolider, Wonderoos), mój synek waży teraz ok. 7 kg. i to są jedyne pieluszki, które mam spięte na najmniejszy rozmiar (na długość i w pasie - tu uszy na siebie nie zachodzą, ale zapinają się na wszystkich napkach) to dla mnie bardzo ważne bo synek ma dopiero 3 miesiące... jeśli będzie nadal tak szybko rosnąć to większość w/w kieszonek, które posiadam będzie na niego za mała,
    - ładne wzory, część z nich nie spotykana u innych producentów
    - mikropolar rzeczywiście daje uczucie suchości, a brak uczucia suchości można zarzucić chyba wszystkim chinkom i niektórym kieszonkom polskim,
    - nie odciskają się na nóżkach (pewnie dzięki temu, że nie mają przeszyć) i pleckach, a to zdarza mi się nawet w BG (zwłaszcza nóżki), mimo,że synek jeszcze mały,

    na "-":
    - denerwuje fakt, że trzeba zwracać uwagę na wychodzący czasem polarek - w kroku (typowe dla kieszonek bez przeszyć) lub na brzuszku i plecach (typowe dla wszystkich kieszonek ).
    - nie każdy wkład do nich pasuje ze względu na wąskość w kroku, np.: wkładu z BG, który swoją drogą bardzo lubię ze wzgl. na chłonność, nie mogę wcisnąć. No ale coś za coś... ja wolę wąski krój i wkładać wkłady/pieluchy składane do środka, niż mieć dużą szerokość i rozpórkę.
    Ostatnio edytowane przez mamuśka ; 18-08-2013 o 18:15

  4. #4
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    Po przetestowaniu jak wyżej, zamówiłam i już dostałam paczkę z niemal kompletną wyprawką Babyetta... cudowne, miękkie i śliczne (kieszonki, formowanki, wkłady i... gratisy - Babyetta daje ponoć gratisy przy każdym zamówieniu, oczywiście ich ilość i rodzaj zależy od wielkości zamówienia ) no i oczywiście ten niepowtarzalny (powinien być jak najszybciej opatentowany ), niesamowity i z dużym zakresem w pasie krój tych pieluszek Jeszcze ekspresowa wysyłka - natychmiast po wpłacie i paczka była na następny dzień roboczy Wszystko jest wyprane i schnie kiedy poużywam napiszę jak się sprawują

    Edit:

    w tej chwili mam 12 nowych kieszonek Babyetty i z zapałem ich używam, wydaje mi się, że "odkryłam" dlaczego (zwłaszcza nowe) mogą przeciekać.

    Obalam swoją własną, powyższą teorię o płynie do naczyń, gdyż żadnej z 12 nowych kieszonek nie prałam w płynie (tak jak wspomnianą powyżej pierwszą zakupioną dla synka), i żadna nie przecieka. Uważam, że po prostu nauczyłam się zakładać tę pierwszą o której pisałam wyżej i po zakupie kolejnych wiedziałam jak je "obsługiwać"

    Myślę, że mogą być dwa powody przeciekających Yettek:
    1) nieprawidłowe założenie pieluszki (ważne zwłaszcza przy małych niemowlakach) i
    2) nowa kieszonka czyli z "niewyrobionym"/"nieprzerzedzonym" jeszcze polarkiem.

    ad. 1) Jeśli chodzi o poprawne zakładanie oświeciła mnie sama Yetta, która zamieściła na ten temat filmik na Youtube. Bardzo ważne jest odpowiednie naciągnięcie gumek przy właściwie dobranej długości pieluszki. U starszaków nie ma tego problemu bo zakładamy im kieszonkę rozpiętą na długość (tak było z moją córką, nigdy nie zawracałam sobie głowy polarkiem i luzem przy udkach - pieluszka się sama dopasowywała do większego dziecka) ale przy małych niemowlaczkach (mój synek ma 7 kg.) nadmiernie wydłużona pieluszka powoduje luz na udkach + wychodzący polarek = przecieki przy nóżkach.

    ad.2) Drugi powód, ale ściśle powiązany z pierwszym (mały niemowlak i zakładanie pieluszki): polarek w kieszonkach Yetty jest wg mnie b. dobrej jakośći - taki gruby i mięsisty, zwłaszcza gdy jest nowy (czyli jeszcze nie "przerzedzony" praniami i używaniem). Przy założeniu pomniejszonej na długość pieluszki polarek się zwija i roluje z przodu (newralgiczne miejsce do sikania - zwłaszcza u chłopców, patrz mój synek). Jeśli się odpowiednio nie naciągnie pieluszki przy zakładaniu (tak jak instruuje Yetta na filmiku) i nie pociągnie tego polarka, mocz po prostu po zrolowanym/zwiniętym mięsistym (gdy kieszonka nie jest jeszcze kilka razy wyprana) polarze może spłynąć jak woda po kaczce (nie przedostając się do wkładu chłonnego) i wycieknąć górą, bokiem lub nawet przy pleckach.

    Odkąd zwracam uwagę na 2 powyższe rzeczy (zakładanie pieluchy i polarek) ŻADNA mi nie przeciekła, a łącznie mam ich 13 szt. Dodatkowo moje domysły potwierdził mąż, który ze 3-4 razy zakładał pieluszki bez mojego "przeszkolenia" i za każdym razem był przeciek przy nóżkach, a raz wyciekło przy pleckach.
    Ostatnio edytowane przez mamuśka ; 20-08-2013 o 23:16

  5. #5
    Chustonoszka Awatar froggy80
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Warszawa i okolice :)
    Posty
    107

    Domyślnie

    Uwielbiam Babyetta za wzoru PUL, miękkość, niezniszczalny chyba polarek/welurek i zgrabny kształt. Ale mam z jedną problem - przecieka po całości mimo 2 wkładek po niecałej godzinie Chcę jej używać - no lubię ją po prostu. Jak ją uratować? Jakieś rady?

  6. #6
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez froggy80 Zobacz posta
    Uwielbiam Babyetta za wzoru PUL, miękkość, niezniszczalny chyba polarek/welurek i zgrabny kształt. Ale mam z jedną problem - przecieka po całości mimo 2 wkładek po niecałej godzinie Chcę jej używać - no lubię ją po prostu. Jak ją uratować? Jakieś rady?
    A przecieka na środku tzn. przez PUL czy może wylewa się koło nóżek/plecków i moczy PUL na zewnątrz?

    Jeśli konsekwentnie puszcza PUL to nie wiem czy da się coś zrobić. Może jest uszkodzony? Chociaż to jest chyba rzadkie, przynajmniej ja się jeszcze nie spotkałam z przeciekającym - felernym pulem w żadnej kieszonce, żadnej firmy (a miałam ich wiele przy córce i teraz przy synku)

    Zawsze przeciekanie było związane z wyciekiem k/nóżek, plecków, na brzuszku... i wtedy pul z zewnątrz robi się mokry.... Mój sposób na takie przeciekanie u BabYetty opisałam w poście powyżej...

    ...a i ewentualnie dwa/trzy razy zdarzyło mi się, że PUL rzeczywiście puścił ale to było związane z przetrzymaniem pieluchy na dziecku (wkład nie pomieścił tak dużo moczu). Potem przy właściwym doborze i zmianie wkładów pielucha działała bez zarzutu....

  7. #7
    Chustonoszka Awatar froggy80
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Warszawa i okolice :)
    Posty
    107

    Domyślnie

    Będę musiała przy okazji puścić Młodego po domu w samej pieluszce i poobserwować gdzie pojawia się wilgoć, bo może rzeczywiście poszło przy nóżkach i dalej na całość, a ja pul osądziłam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •