My mamy prawie same Babyetty (kilkanaście kieszonek z polarkiem, kilkanaście formowanek + 3 otulacze i tylko 2 otulacze wełniane storchenwiege). Niektóre z naszych kieszonek niejedną pupę widziały (kupiłam używane tu na forum jeszcze dla starszego synka). Wszystkie kieszonki są w dobrym stanie wciąż (chociaż jednej się pul częściowo odkleił i taka "folijka" trzyma się całości tylko na szwie).
Kieszonki - dla mnie 4,5 (w skali 0-5). Bardzo ładne, zgrabne. Ale jak dzieć się wierci w trakcie przewijania to nie zawsze da się dobrze dopasować i potem mogą być wycieki. Chociaż muszę przyznać, że przecieki są z reguły spowodowane zbyt dużą ilością sików (czyli zbyt rzadkim zmienianiem pieluchy). Na starszaku (1,5 +) nie układają się już tak dobrze. Mam wkłady bambusowe i one robią się jakby za krótkie w tym maksymalnym rozmiarze i brakuje wypełnienia przy napach na brzuszku. No i tam zdarzały nam się często przecieki. Poza tym starszy ma takie obfite siku, że nie wiem czy jakakolwiek wielo jest w stanie to ogarnąć (tzn nie chciało mi się już sprawdzać i w pewnym momencie przerzuciliśmy się spowrotem na jednorazówki).
Za to formowanki welurowe i bambusowe są świetne, jak dla mnie 5-. Bardzo ładnie się dopasowują do pupy, otulacze do nich dobrze pasują, wełniaki też. W związku z tym są mniejsze szanse na przecieki i całość lepiej się spisuje w nocy czy na spacerze. Mały minus za to, że zakładanie całości (pielucha + otulacz, wszystko na napy, w sumie 8 nap do zatrzaśnięcia!) na pełzającym stworzeniu, które kiedy tylko może obraca się na brzuch i ucieka, trwa wieeeeeki. Także formowanki chyba byłyby lepsze z rzepem.
Mam też 2 formowanki bawełniane, takie tkaninowo - welurowe (o takie: http://www.babyetta.pl/pl/p/Motoryza...bawelniany/903). Zgrabne, ale jak dla mnie trochę kiepskie rozwiązanie, bo to bawełniane płótno chłonie bardzo mało wilgoci, więc trzeba wtedy włożyć coś więcej do środka i całość robi się dużo grubsza i już nie taka zgrabna. A kosztuje tyle samo co welurowa, więc oceniam raczej na 3-3,5.
No i mam zastrzeżenie takie, że kiedyś dodałam opinię na stronie babyetty i ta opinia nie pojawiła się tam do dziś.



) na pełzającym stworzeniu, które kiedy tylko może obraca się na brzuch i ucieka, trwa wieeeeeki. Także formowanki chyba byłyby lepsze z rzepem.
Odpowiedz z cytatem
Mało czytelne to dla mnie. No bo tak:
No i dobra tkanina bawełniana kosztuje porównywalnie do weluru, więc taka sama cena mnie akurat nie dziwi.




