Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Jaka chusta dla chustonówki po cesarce?

Widok wątkowy

  1. #4
    Chusteryczka Awatar wrapsodia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Erlangen Niemcy /czasem Wawa/Jarosław/Klimontów
    Posty
    1,682

    Domyślnie

    Ja też polecam spotkanie z doradcą dobrze wyposażonym (z różnorodnym stosikiem do pomacania plus nauka wiązania plus teoria, przychodzi do domu) jeśli tylko są na to fundusze, to naprawdę warto. Luknij na dział warszaty z doradcą. Niektórzy doradcy mają też sklepy z chustami. Jeśli nie to są spotkania mam gdzie też można sobie pomacać, ale z maluszkiem w zime mało kto wybywa z domu. Na początek najlepiej kupić tkanego pasiaka - Natibaby, hoppediz, girasol, storchenwiege, didymos, babylonia, neobulle, lenny lamb czy inną skośnokrzyżową bawełenkę. Wybór duży. Prawdą jest że jednemu coś pasuje bardziej niż drugiemu, sprawa indywidualna. Jak potem zapragnie się czegoś innego, markowe pasiaczki łatwo odsprzedać. Z limitowanymi i żakardami już nieco gorzej.
    Ostatnio edytowane przez wrapsodia ; 08-12-2010 o 12:53
    Gosia, mama Toli (25/10/2008), dawniej mimezis

    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •