A nie zatłuści to pieluch?
Pewnie zatłuści, to sobie odtłuściszJa tam się nie przejmuję, kremuję, tłuszczę, ważna pupa nie pielucha. Potem przed praniem płuczę w płynie do mycia naczyń (w pralce płukanie przed praniem, tylko nie za dużo płynui trzeba wlać) i się odtłuszczają
Ja robię w domu sama chusteczki wg przepisu z forum. Kupuję biały , gruby- dobrej jakości ręcznik papierowy i tnę na pół. Wsadzam do pojemnika plastikowego ( po serze białym z lidla- takie wiaderko). Wodę przegotowaną mieszam z dwoma łyżkami olejku z migdałów, kroplą olejku herb lub lawendowego, łyżką płynu do kąpieli dla dzieci Penaten. Zalewam miksturą papier i zamykam na chwilę pudełko. Po 5min wyciągam rolkę kartonową ze środka, a chusteczki super się dają wyciągać po jednej. Może i są jednorazowe, ale za to eko
mogę ci podlinkować wątek- tylko go znajdę...
mam
http://chusty.info/forum/showthread....e-)?highlight=
Jo 2011 Al 2017 Ga 2019
Ja takich uzywam, wszystko z pupa w porzadku.
Ja używam ciepłej wody + myjek od Kokosi. Próbowałam coś sama kombinować, ale mam dwie lewe ręce, nawet do cięcia
W podróży/na spacerze - wszędzie poza domem - korzystamy chusteczek Tibelly. Przeanalizowałam wszystkie składy i te mi się wydały najmniej pełne niepotrzebnej chemii. Mąż jak przejeżdża obok Łodzi obowiązkowo zawsze kupuje kilka paczek(u nas nie ma netto)
A ja sobie ostatnio pociachałam pieluszki flanelowe na myjki.
Rewelacja, tylko trzeba było je najpierw obszyć
Po wypraniu z pieluszkami mały nosi na jajcach farfocle z flaneli![]()
A ja ostatnio z 5 ręczników IKEA (tych po 1 zł) uszyłam 30 chusteczek wielorazowych do pupy
![]()
Ja używam na moim noworodku bambusowe chusteczki AppleCheeks i Bummis z niebielonej bawełny (takie flanelkowe). Są mięciutkie i wystarczające. Zwilżam je b.ciepłą wodą z kranu (bezposrednio lub w miseczce). Chusteczki jednorazowe super-duper-eko mamy na wyjścia awaryjnie. Przy drugim dziecku nie wyobrażam już sobie przecierania skóry maluszka zimną, chemicznie nasączoną chusteczką typu pampers. Test zrobiłam i jednym i drugim, na mojej pachwinie i szyi - polecamW wersji oszczędnej lub po prostu DIY (gdybym nie miała możliwości kupić niedrogo gotowych) pociełabym dużą, dobrej jakosci flanelę, na takie nieduże kwadraciki/ręczniczki, ewentualnie obszyła (nawet ręcznie) żeby się nie siepały. Sprawdzą się w 100 %. Pozdrawiam.
Przepraszam za odświeżanie wątku, ale chciałabym zapytać, czy lepiej kupić cheeky wipes z bawełnianymi, czy bambusowymi myjkami? Które są trwalsze i lepsze?