Przyznaję, że choć motanie idzie mi dość sprawnie, to za każdym razem jest troszkę inne, i zastanawiam się czy gdzieś nie zagina się tkanina, czy nóżki mają wygodnie itd. To w końcu maleństwo.
Dziękuję Ci Joleczko za link do kroków rozwojowych. Nigdzie nie trafiłam jeszcze na kroki u tak małych dzieci (a może gdzieś mi umknęło) a forum jest obszerne i nie wszędzie jeszcze dotarłam.




jakaś subtelna różnica chyba w naciągnięciu i robi mu różnicę [/url]
Odpowiedz z cytatem