a nasz powrót z przedszkola to jedna wielka zabawa - szczepek nie ominął ani jednej zaspy, wskakiwał po pas, nurkował, tarzał się, a mała go naśladowała, tzn. kazała się wrzucać w głęboki śnieg i śmiała się w głos aż miło było na nich popatrzeć

podobno ma padać jeszcze jutro. i ok ale podobno od kolejnej nocy -30.............