ja dziś zrezygnowałam z jazdy do pracy. Na szczęście mogę pracować zdalnie z domu. Odstawiłam tylko dzieci do żłobka - warszawa tak zakorkowana, że się jeździć nie da.Najbardziej współczuję tym, którzy muszą odkopywać swoje samochody spod tych zwałów śniegu...




Odpowiedz z cytatem
Odstawiłam dzieciaki do żłobków i przedszkoli, jakoś dojechałam do pracy. Ale tak sypie, że nie wiem jak jak ich odbiorę, bo m. musiał wyjechać z Wawy. Chyba muszę się zwolnić z roboty, bo do 17.00 z Targówka na Bielany za chiny nie dojadę




