Witaj na forum.
Mysle, ze niepotrzebnie sie obawiasz. Oczywiscie kazde dziecko jest inne, ale szesciotygodniowy szkrab musi sobie ten dzien uporzadkowac i jeszcze wiele razy bedzie sobie zmienial porzadek dnia. Ja bym nie budzila malca ze snu, tylko pozwolila mu spac tyle, ile potrzebuje. A w nocy - zobaczysz, wyczujesz, jestes mama i nikt inny ni powie Ci, jak bedzie dobrze, a jak zle :-D
Moj Kacper bez chusty zadko sypial dluzej niz pol godziny - 45 minut. W chuscie - 2-3 godziny przez pierwszy rok spokojnie przesypial. Byl okres, ze trzy razy dziennie wychodzilam z nim na spacer w chuscie na drzemki, np. 2x2-2,5 godziny i jeszcze popoludniem pozniejszym na godzinke. O 19 chodzil spac i spal do rana
Z doswiadczenia z moim synkiem wiem, ze lepsze wyspane dziecko, niz przetrzymany placzek po to, zeby dluzej w nocy spal. Najczesciej obracalo sie to przeciwko mnie.





Odpowiedz z cytatem



Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach
.



