Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20

Wątek: Pytanie o sen w chuście

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar Ania Bober
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    859

    Domyślnie

    Witaj na forum.

    Mysle, ze niepotrzebnie sie obawiasz. Oczywiscie kazde dziecko jest inne, ale szesciotygodniowy szkrab musi sobie ten dzien uporzadkowac i jeszcze wiele razy bedzie sobie zmienial porzadek dnia. Ja bym nie budzila malca ze snu, tylko pozwolila mu spac tyle, ile potrzebuje. A w nocy - zobaczysz, wyczujesz, jestes mama i nikt inny ni powie Ci, jak bedzie dobrze, a jak zle :-D

    Moj Kacper bez chusty zadko sypial dluzej niz pol godziny - 45 minut. W chuscie - 2-3 godziny przez pierwszy rok spokojnie przesypial. Byl okres, ze trzy razy dziennie wychodzilam z nim na spacer w chuscie na drzemki, np. 2x2-2,5 godziny i jeszcze popoludniem pozniejszym na godzinke. O 19 chodzil spac i spal do rana
    Z doswiadczenia z moim synkiem wiem, ze lepsze wyspane dziecko, niz przetrzymany placzek po to, zeby dluzej w nocy spal. Najczesciej obracalo sie to przeciwko mnie.
    byłam: Anna Dobrowolska

    STUDIO FOTOGRAFICZNE: http://www.studioniezapominajka.pl
    BLOG: http://www.blog.studioniezapominajka.pl
    FOTOGRAFIA PRZYRODNICZA: http://www.annaijan.pl


  2. #2
    Chustonoszka Awatar budzynskamila
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    Pojezierze Drawskie
    Posty
    128

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ania Bober Zobacz posta
    szesciotygodniowy szkrab musi sobie ten dzien uporzadkowac i jeszcze wiele razy bedzie sobie zmienial porzadek dnia. Ja bym nie budzila malca ze snu, tylko pozwolila mu spac tyle, ile potrzebuje.

    lepsze wyspane dziecko, niz przetrzymany placzek po to, zeby dluzej w nocy spal. Najczesciej obracalo sie to przeciwko mnie.
    Zgadzam się w 100%. Niemowlę "im lepiej śpi tym lepiej śpi". A rytm takie maleństwo codziennie ma inny.
    Na początku Marysi spanie-niespanie łączyłam z chustowaniem-niechustowaniem, ale w moim przypadku to chyba nie ma (na razie) związku. Czasem zasypia w chuście twardo, czasem tylko czuwa. Bywają dni kiedy zasypia w łóżeczku na 3 godziny a są i takie, kiedy muszę dreptać w kółko koło stołu .
    No właśnie, kiedy niemowlę zaczyna sypiać o określonych porach? Pamiętam, że mój synek sypiał 2x dziennie jak w zegarku, potem zmienił na 1x, znowu o stałej porze - ale nie pamiętam od którego miesiąca.
    Jasiek 11.08.2000 Marysia 21.10.2010
    http://patchworknadstawem.blogspot.com/

  3. #3
    Chustofanka Awatar charlie
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    257

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez budzynskamila Zobacz posta
    No właśnie, kiedy niemowlę zaczyna sypiać o określonych porach?
    U nas się udało wypracować stały czas pierwszej drzemki jakoś w trzecim miesiącu. A że jej długość bywa różna - od 30 min do 3,5 h - to z drugą bywa bardzo różnie i mamy problem z wypracowaniem stałej godziny zasypiania.

    Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach

  4. #4
    Chustonoszka Awatar Gonia
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    101

    Domyślnie

    Mój Misiek jak miał 6tyg, to też zamotany od razu spał. I to spał w KAŻDYCH warunkach. Nawet raz drzewo przesadzałam na działce, kopałam łopatą, a jemu to w ogóle nie przeszkadzało. Odmotany od razu się budził i tak ma do dziś. Tylko, że teraz już nie zawsze śpi, częściej ogląda świat. A o noc też bym się nie martwiła. Mój potrafił w dzień przespać 4h w południe i nocka wyglądała tak samo.
    Teraz ma w ciągu dnia 2-3 drzemki po 30 min i jedną w południe 3h.

    Nie przejmuj się, ze śpi długo w chuście. Dziecko czasami nie śpi, ale w chuście jest mu tak dobrze, że przytula się z zamkniętymi oczkami. Mój tak miał, że czasami jak popatrzyłam na niego dłużej, to on oczki otwierał takie całkiem "trzeźwe", po czym znów zamykał, a nie ruszał się, więc można było to ze snem pomylić.
    Ja bym nie budziła, wtedy będzie ryk. Niech śpi ile chce, w końcu się obudzi na mleczko
    Małgosia :: mama Sssaczka Michałka (19/08/2010)
    :: pańcia Kaktusa-mega przytulaczka i nieśmiałego mićka-Gordonka miauuuuuuu

  5. #5
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    1,879

    Domyślnie

    Mnie się wydaje, że w chuście to trochę takie spanie-nie-spanie. No bo jeśli byłby to 100% sen, to odmotane z chusty dzieci nie powinny się natychmiast6 budzić. Moje dziewczyny budzą się już w momencie odwiązywania, a jak je odkładam, to pełna przytomność nagle.

  6. #6
    Chustonoszka Awatar 22justyna
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    84

    Domyślnie

    A ja za radą dziewczyn z forum zaczęłam z chusty od ładać na brzuch i Jaś potrafi jeszcze całkiem ładnie pospać. Jak odkładałam na plecy, to też natychmiast się budził. A tak chyba dziecku łatwiej się przestawić na inne podłoże (w chuscie dotyka brzuszkiem mamy a potem przytula się brzuszkiem do łóżeczka), nie wiem czy u wszystkich to działa, ale u nas tak.

  7. #7
    Chusteryczka Awatar Kilerek_81
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    2,130

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 22justyna Zobacz posta
    A ja za radą dziewczyn z forum zaczęłam z chusty od ładać na brzuch i Jaś potrafi jeszcze całkiem ładnie pospać. Jak odkładałam na plecy, to też natychmiast się budził. A tak chyba dziecku łatwiej się przestawić na inne podłoże (w chuscie dotyka brzuszkiem mamy a potem przytula się brzuszkiem do łóżeczka), nie wiem czy u wszystkich to działa, ale u nas tak.

    może i ja spróbuję odkładać po wyjęciu z chusty na brzuch, żeby jeszcze trochę pospał.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •