hmmmm jak by nie było namoczenie w płynie do mycia naczyń za każdym razem pomogłoLuthienna, z przeciekaniem kieszonek to dlatego, ze to polar sie w nich zatluscil, i mocz nie wsiakal przez niego na na tyle szybko do wkladki i sobie lecial po bokach, az w koncu wylatywal naturanym ujsciem przy nozkach. W kieszonkach z pula bawelnianego to sie moze zdarzyc nawet jesli polar czy sudecloth nie jest zatluszczony, po prostu wicking, jak sie to z angielska nazwywa i tak sie zdarza, jesli wklad sie robi mokry lub troche bardziej mokry, dlatego to sa kieszonki nie na podroze.
Ale faktycznie, przemawia do mnie Twój opis problemu przynózkowego - fakt, fakt. Choc już nie mam szans tego sprawdzić, bo dzieć bez pieluchy lata




Odpowiedz z cytatem
12.06.2010, Bruno(Gadzinka)
12.01.2012







