Ok, dziękuję będę próbować dalej, dzisiaj już 4 z kolei tetra na pupci. Na noc póki co jednorazówki bo nie będę jako zombi zapierać pieluchy

Jedyne co mnie martwi to niewielka chłonność tej tetry - nie wiem czy będę miała serce, żeby go budzić co godzinę-półtorej żeby zmienić pieluchę. A mam nadzieję, że im starszy tym etapy spania będą dłuższe.