Ja nie cierpiałam rzepów! Nie ma nic gorszego przy przewijaniu malucha w nocy niż skrzek rozpinanego rzepa... Szczególnie jak się przewija na śpiocha... Napki zawsze można cicho rozpiąć.
Wszystkie pieluchy z rzepami sprzedałam w pierwszej kolejności.


Jak widać: dla każdego pasuje coś innego