buggins, tak to prawda, jak takiego malenstwa nie przytulac, sie nie da poprostujak na niego tylko spojrze to bym normalnie zasciskala i zacalowala mojego przytulanca, a on tak to lubi
a gadaniem juz sie nie przejmuje bo przywyklam do niego tylko mnie strasznie to irytuje. albo wczoraj strasznie mnie zdenerwowala jedna uwaga'' moje dzieci to nie mialy takiego ksztaltu glowy''
odpowiedzialam '' kazde dziecko jest inne, mamy dzieci mialy inne glowy a moje dziecko ma inna'' smieszy mnie to chwilowo.
ankamk Twoj tekst mnie powalil na kolanahehe ostatnio byla u nas szwagierka z dziecmi no i cos tam wyszlo takiego przy obiedzie ze jej 5 letni syn nie chcial jesc no iszwagierka ma swoje metody. tesciowa oburzona zachowaniem synowej wtracila swoje 5 groszy a synowa na to, ze to jej dziecko i sama wie co ma z nim robic. po reakcji tesciowej na ten tekst ja sie nie odwaze tak powiedziec
powiem jeszzce tak, moja tesciowa strasznie chcialaby sie rzadzic moim synkiem bo wszystko ''wie lepiej''. ostatnio maly zle sypia, wrecz strasznie zle sypia. nic mu nie dolega, chory tez nie est bo na takowego mi nie wyglada. poprostu mysle ze to moze byc skok rozwojowy. a moja tesciowa kaze mi go faszerowac nurofenem ze on niby strasznie zaziebiony i ze jak podam mu lek to bedzie spokojnie spal![]()



jak na niego tylko spojrze to bym normalnie zasciskala i zacalowala mojego przytulanca, a on tak to lubi 


Odpowiedz z cytatem