Ale coś mi się kojarzy, ze czytałam u nich, że wystarczą tylko kule do prania pieluch.
No nic ja i tak pieluszki piorę zawsze oddzielnie i zawsze w 60 stopniach, raz na tydzień, dwa w 90 st i co 4-5 pranie z płynem Urlich.
No i w trakcie składowania zakrapiam je olekjkiem z drzewa herbacianego.
Olapio - aha ja tez mam 4,5 kg pralkę. I zawsze wrzucam 3 kule.
Jutro doczytam na opakowaniu jeszcze raz zalecenia nt prania
z tym praniem pieluch to jak z odżywianiem niemowląt - niby wszystkie wiemy to samo, ale żadna z nas nie robi tak jak inna![]()
Ta, coś w tym jest
A dzisaj pojawiły się ponownie Ecoballs w Pieluszkarni
A w opisie produktu jak byk widnieje info:kule są antybakteryjne i ścinają oba rodzaje bakterii: E. Coli i Staphylococcus Aureus"
(wiedziałam, wiedziałam, że coś takiego przeczytałam już kiedyś)
Na samym opakowaniu Ecoballs jest napisane (tzn. tak zrozumiałam bo generalnie z angielskiego noga jestem), że działają antybakteryjnie, gdyż wytwarzają ph wody o współczynniku 10, a bakterie giną w okolicach ph 6.
nie wiem, nie mam pojęcia... napisali tak i już![]()
ja też piorę w Dzidziusiu - cenowo wychodzi bardzo ok, zapach bardzo mi pasuje - ubranka i pieluchy i zawsze wszystko jest doprane, no może plam z owoców na ubrankach nie dopiera
do każdego prania pieluch dodaję nappy fresh i zawsze piorę na 60st, nawet jeśli metka tego zabraniajakoś pranie w niższych temperaturach mnie nie przekonuje
Beata mama Grzesia (30/03/96) Ani (14/08/07) i Jasia (16/10/09)