Pokaż wyniki od 1 do 20 z 70

Wątek: Rodzaje wiązań

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar ithilhin
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Płock
    Posty
    2,777

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez czuppi Zobacz posta
    jak jest z tymi wiązaniami a propos siedzenia ? dziecko powinno umieć samo siadać czy też można jak siedzi, ale np. podparte?

    jak opanuje umiejętność samodzielnego siadania.
    Ostatnio edytowane przez ithilhin ; 14-11-2010 o 21:16 Powód: literówki
    Gosia, mama trójki dzieci, żona jednego męża, posiadana przez dwa koty...

  2. #2
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Krk
    Posty
    335

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ithilhin Zobacz posta
    ja opanuje umiejetnosc samodzielnego siadania.
    Tak własnie mi się wydaje najbezpieczniejsze nam kiedyś przy małym pani dr powiedziała jak sadzała małego, że tylko spr czy ma tę umiejętność, bo pediatra powinien kontrolować (jakoś tak), ale żebyśmy sami nie sadzali-przyjdzie czas to sam usiądzie, na pewno prędzej niż sadzany i podpierany poduszkami. A potem byliśmy jeszcze kiedyś na wizycie u ortopedy i powiedział, że nic na siłę tak z sadzaniem jak i z chodzeniem, poczuje dziecko, że da radę, to pójdzie, to siądzie, a tak można tylko mu krzywdę zrobić. Dlatego samodzielne siadanie do mnie przemawia i tego się trzymam dzieciaków swoich nie sadzałam, nie obkładalam poduszkami, nie ciągałam za rączki do chodzenia, a mała już probuje jak stanie sie puścić i do mnie iść, także nic na siłę
    Aga, mama dwóch skarbów W (maj 2008) i H (luty 2010)

  3. #3
    Chustomanka Awatar czuppi
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Gdynia, obecnie Gdańsk
    Posty
    1,118

    Domyślnie

    to będziemy musieli jeszcze poczekać z wyciągnięciem łapek, ale pewnie to już nie długo
    Miłosz-11.05.2010

  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jan 2009
    Posty
    1,652

    Domyślnie

    OK, a co z dziećmi, które pewnie same bez podpierania siedzą, ale bez pomocy z zewnątrz do takiej pozycji się nie podniosą? Nasza Kreska taka była, nie sadzałam jej specjalnie, po prostu samo wyszło, że się dźwiga jak jej ręce podać a potem już sama pewnie siedzi. Sama zaczęła siadać ok. 1,5 msc później o ile dobrze pamiętam. Więc takie dziecko, które samo pewnie siedzi, bez podpierania, ale nie siada z leżenia bez pomocy z zewnątrz kwalifikuje się jako chusto-siedzące?
    Shilo z eMem i Kreską (12.2008)

    http://shilocrafts.blogspot.com/

    Bubaje http://bubaje.blogspot.com/

  5. #5
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Krk
    Posty
    335

    Domyślnie

    ja bym nie zakwalifikowała dopóki nie usiadla sama (ale niektórzy twierdzą, ze pod tym względem jestem zołza dla swoich dzieci) moje też stabilnie siedziały i ładnie sie podciągały, ale im nie pozwalałam (mała np. wolała stawać niż siadać, a nawet jak już po wspieciu się na mnie usaiadła, nadal nie byłam do końca przekonana czy umie) no taka ze mnie wredota także może nie powinnam się wypowiadać
    Aga, mama dwóch skarbów W (maj 2008) i H (luty 2010)

  6. #6
    Chustomanka Awatar czuppi
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Gdynia, obecnie Gdańsk
    Posty
    1,118

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shilo Zobacz posta
    OK, a co z dziećmi, które pewnie same bez podpierania siedzą, ale bez pomocy z zewnątrz do takiej pozycji się nie podniosą? Nasza Kreska taka była, nie sadzałam jej specjalnie, po prostu samo wyszło, że się dźwiga jak jej ręce podać a potem już sama pewnie siedzi. Sama zaczęła siadać ok. 1,5 msc później o ile dobrze pamiętam. Więc takie dziecko, które samo pewnie siedzi, bez podpierania, ale nie siada z leżenia bez pomocy z zewnątrz kwalifikuje się jako chusto-siedzące?
    też jestem ciekawa co o tym myślicie.
    Miłosz-11.05.2010

  7. #7
    Chusteryczka Awatar ithilhin
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Płock
    Posty
    2,777

    Domyślnie

    moim zdaniem - skoro samo nie siada to nie jest gotowe na siadanie. jak jest gotowe to samo usadzie (samo przyjmie pozycje siedzaca i bedzie siedziec - na poczatku najczesciej podpierajac sie - ale osiagnie to samodzielnie).
    Gosia, mama trójki dzieci, żona jednego męża, posiadana przez dwa koty...

  8. #8
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ithilhin Zobacz posta
    moim zdaniem - skoro samo nie siada to nie jest gotowe na siadanie. jak jest gotowe to samo usadzie (samo przyjmie pozycje siedzaca i bedzie siedziec - na poczatku najczesciej podpierajac sie - ale osiagnie to samodzielnie).
    zgadzam się całkowicie
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  9. #9
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Krk
    Posty
    335

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ithilhin Zobacz posta
    moim zdaniem - skoro samo nie siada to nie jest gotowe na siadanie. jak jest gotowe to samo usadzie (samo przyjmie pozycje siedzaca i bedzie siedziec - na poczatku najczesciej podpierajac sie - ale osiagnie to samodzielnie).
    dokładnie tak myślę! choć wyżej nie bardzo mi wyszło wysłowienie więcej nagmatwałam niż wyjaśniłam
    Aga, mama dwóch skarbów W (maj 2008) i H (luty 2010)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •