Anque dzieki za poinformowanie KaroJa nie zagladałam bo wiedziałam że spotkania nie ma a mało przy kompie byłam przez ostatnie dni.
Ja się dostosuję co do nowego terminu byleby nie był to wtorek. Mam nadzieję że zawieje i zamiecie nam nie przeszkodzą się spotkać
Czy któraś z Was ma MT? Bo ja właśnie zakupiłam swojego przecudnej urody u pani_olo i liczyłabym na pomoc w pierwszych próbach wiązania. No i jakby mnie ktoś ośmielił w motaniu nie siedzącego jeszcze dziecka w plecak to byloby super. Jak na razie tak przeraża mnie moment zarzucania sobie Jaśka na plecy że nie mam odwagi spróbować.
I jak się czuje malutka? Katar się poddał choć trochę?



Ja nie zagladałam bo wiedziałam że spotkania nie ma a mało przy kompie byłam przez ostatnie dni.
Odpowiedz z cytatem
