Pokaż wyniki od 1 do 20 z 36

Wątek: Mąż mi zarzuca przyzwyczajenie córy do noszenia

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar Nastka55
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    449

    Domyślnie

    ja podam jeszcze jeden argument ze to nie chusta przyzwyczaja dziecko do noszenia. moja szwagierka gdy urodzila córkę mało ją nosiła no bo grzeczna, bo po co, bo jeszcze sie przyzwyczai no i z mezem nie nosili jej prawie wcale na rekach, o chuscie nie mowie bo to dla nich obca sprawa kilka miesiecy bylo spokojnie a potem mala nie dala nic zrobic w domu bo chciala tylko na rece bo tak potrzebowala tej bliskosci. teraz ma dwa latka i tez ciagle wisi na mojej szwgierce bo najwidoczniej brak jej tej bliskosci niezaspokojonej jak byla nieco mlodsza. nie jest samodzielna, marudzi prawie non stop, nie jest dla mnie wzorem dziecka szczesliwego i zadowolonego z zycia. wiec nosmy swoje dzieci jak najczesciej
    Natalia mama Mikołaja (09.07.2010)

  2. #2
    Chusteryczka Awatar t_a_s
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    1,953

    Domyślnie

    Noszę, nosiłam dużo poprzednią córę, choć wtedy było trudniej, bo nie znałam chusty.
    Gadanie było wszem i wobec A jak próbowałam namówić siostrę, żeby synka nosiła, bo mówiła, że marudny, to stwierdziła, że woli bujać go w bujaczku.

    Anita, mama Wiktusi(10.02.2007) i Anielki (03.01.2010)


    Moje nowe hobby fotografia

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    3,950

    Domyślnie

    Nasza Lena tak miała od około 9.m-ca do 14. Też się nasłuchałam, że toksycznie związałam dziecko ze sobą, blablabla..Jak przeszedł jej słynny lęk separacyjny, poszłaaa w świat i mamusia już nie była potrzebna tak mocno.
    Cieszę się, że ją tak ze sobą związałam, i że w naturalny sposób to się skonczyło

    Teraz znów tak zamierzam (rodzę w marcu)
    wspieram w rodzicielstwie

    Doradczyni Noszenia ClauWi®
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

  4. #4
    Chustomanka Awatar Kirah
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Zielonki/Kraków
    Posty
    1,059

    Domyślnie

    iiii tam... za parę miesięcy będziecie ją gonić, bo jedynym akceptowalnym środkiem transportu okażą się jej własne nogi, a jedynym słusznym kierunkiem - przeciwny do tego, w którym zmierzają rodzice...

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    Przyzwyczajaj! Moj 3.5 latek noszony jest od urodzenia, bardzo lubi, choc teraz glownie samobiezny, rowerowy, sporadycznie do ergonomika wejdzie Ciesz sie kazda chwila, bo dzieciaki tak szybko rosna, za szybko!

  6. #6
    demona
    Guest

    Domyślnie

    Wiesz, że mój Wicia zasypiał sam w łóżeczku a ja go od tego odzwyczaiłam Bo tak mi brakowało tulenia, Linda wie co pisze - dzieci urosną i bedziesz tesknic za noszeniem

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar brikola
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    3,607

    Domyślnie

    klucz do tego to nie robić nic wbrew sobie, jeśli tez to lubisz to nos do woli! bliskości z własnym dzieckiem nigdy dość !

    poza tym dziewczyny dobrze prawią

  8. #8
    Chustofanka Awatar Nastka55
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    449

    Domyślnie

    pewnie ze tak, nos do woli i poki Ci kregoslup na to pozwala dni mijają nieubłaganie a dzieciaczki rosną. jeśli razem tego potrzebujecie to nie sluchaj innych tylko noscie się i cieszcie sie Waszą bliskością
    Natalia mama Mikołaja (09.07.2010)

  9. #9

    Domyślnie

    ja już tęsknię za tym częstym noszeniem, więc jak tylko mogę wrzucić na plecy małego do chusty to jestem szczęśliwa... i już "pracujemy" nad rodzeństwem by maleństwo też nosić od pierwszych dni
    mama Filipka 31.01.2008r.
    http://mamenababy.blogspot.com/

  10. #10
    Chustoguru Awatar Winoroslinka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    miejsce wymarzone
    Posty
    6,757

    Domyślnie

    moje rozkochanie sie w macierzynstwie datuje sie na okres kiedy to przejrzalam na oczy i przestalam przejmowac sie wlasnie takimi problemami ze córke do czegos tam przyzwyczaję Wrzuć na luz i delektuj sie tym "wybraniem" !!!!
    E. 2009

    "Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski

  11. #11
    Chusteryczka Awatar IwontaG
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Sandomierz
    Posty
    2,357

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Linda Zobacz posta
    Przyzwyczajaj! Moj 3.5 latek noszony jest od urodzenia, bardzo lubi, choc teraz glownie samobiezny, rowerowy, sporadycznie do ergonomika wejdzie Ciesz sie kazda chwila, bo dzieciaki tak szybko rosna, za szybko!

    Tak zdecydowanie zbyt szybko i chciałoby się naprzytulać tak na zapas dla samej siebie, bo za chwilę trzeba się będzie prosić co by na chwilke pozwoliło się zamotać.

  12. #12
    Chusteryczka Awatar t_a_s
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    1,953

    Domyślnie

    Wrócę troszkę, bo jednak nie daję rady, ona domaga się noszenia non stop, pomimo, że lubię, to jednak moje możliwości są ograniczone, kręgosłup mi siada, a ona raczej małej wagi nie jest, bo ponad 12 już waży.

    Nie chcę nic na siłę, ale może jakiś sposób, żeby choć troszkę dała odetchnąć?

    Nie wiem, co się stało, czy to taki okres, czy zęby, czy może podziębiona i dlatego, ale tak ostatnimi czasami jest codziennie.

    Anita, mama Wiktusi(10.02.2007) i Anielki (03.01.2010)


    Moje nowe hobby fotografia

  13. #13
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Może połóż się z nią na chwilę na kanapie, przytul. U mnie to działa. Na obu chuściochów.
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •