nie podoba mi się ułożenie materiału w kółkach, na pewno nie mogę go tak fajnie rozłożyć jak na filmiku i instrukcjach, może to kwestia materiału? męczę się z tym, bo nie mogłam przez to dociągnąć górnego brzegu hrrrr
generalnie malucha da się wpakować, choć dziwnie na mnie patrzył , nie zupełnie daję się na boczek, średnio wygodnie, mam na myśli górną część, rączki główkę no i on woli w pionie, echhh, niech rośnie, a ja czekam na zaklepaną nati, ale ta dopiero we wrześniu.... ale będę próbować w kółka.
Dziewczyny,może któraś zrobi warsztaty w Ełku?