Pokaż wyniki od 1 do 20 z 30

Wątek: ubranka prane z pieluszkami

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar morepig
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Birmingham/UK
    Posty
    3,859

    Domyślnie

    ja nie zawsze piorę pieluchy w 60st, przeciez one w wiekszosci maja na metce 40st...

    a z innej beczki- to nie, nie niszcza sie bo przeciez piorę białe w z pieluchami.... dodajesody zeby bylo białe, odratowałam dzieki temu wiele starych ciuchow i przescieradeł

    pocketsfullofmemories.co.uk - Life & Kids Photography
    i na fb
    kolorowe śniadania - dopudelka i na fb

  2. #2
    Chusteryczka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Gliwice
    Posty
    1,561

    Domyślnie

    Czerwonei ciemne ciuszki osobno,resztę razem i tak jest ok! Nic się nie niszczy! muszę popróbować jeszcze sody!

  3. #3
    Chusteryczka Awatar cynthia
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    1,676

    Domyślnie

    ja piorę jasne rzeczy z pieluchami zawsze na 60st - bo nie przemawia do mnie spranie kupy w 40st...
    a białe i pieluchową tetrę raz w tygodniu (czasem raz na dwa tyg) gotuje w 90st
    piorę w jakimś Arielu do białych - ale bardzo mało go daje plus łyżeczka sody
    i rzeczy mam ładne wygotowane białe są piękne - ale musi być dobra bawełna
    Poznań w chuście zaprasza!!!

  4. #4
    Chusteryczka Awatar martita
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    warszawa grochów
    Posty
    2,011

    Domyślnie

    ja piore w 40stopniach...i z ubrankami...
    jak biale to dodaje sody, jsk kolorowe to bambinex bez sody juz...oba maja dzialanie zmiekczajace, ale soda doidatkowo wybiela...
    mielismy wczoraj przeboj pierwszy przy rocznym uzytkowaniu wielo -0 czerwona koszulka zafarbowala wklady z mikrowlokna sztuk 2...sa rozowe, hehehe
    caluski :*


    Doula
    Mamong Dziabonga i Dzidzionga

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Gertruda
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Las koło Łodzi
    Posty
    2,701

    Domyślnie

    Ja piorę z ubrankami na 60 stopni. Fakt moje dziecko mało ma mocno kolorowych ubranek. Przeważnie błękitne i białe, ale nie zauważyłam pogorszenia się stanu ubranek. Dodaję do prania sody.
    Starszy 18.12.2008 Młodszy 02.01.2011

    Podpisz się i ratuj maluchy!!!!

  6. #6
    Chustomanka Awatar Dharma
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    786

    Domyślnie

    Piorę razem. Co dwa dni włączam pralkę. Jak nie jest załadowana na maksa, to dorzucam do tego jeszcze nasze ręczniki lub bieliznę. Piorę w "dzieciowym" proszku z dodatkiem nappy fresh w 60 st. (również te ubranka, które mają napisane 40st.) 60 st. bo pieluchy nie puściłyby w 40, a zbyt wygodna jestem i zbyt proekologiczna by bawić się we włączanie w dwóch cyklach prania.


  7. #7
    Chustofanka Awatar sawanna
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    w-wa/puszcza knyszyńska
    Posty
    206

    Domyślnie

    Zdarzało mi się bardzo często nastawiać ubranka z pieluszkami na 90 Nic im się nie dzieje, raz chyba się odkleiła jakaś naklejka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •