Pokaż wyniki od 1 do 20 z 237

Wątek: NappiMe

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar mama_maleństwa
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    170

    Thumbs up

    Testowałam NappiMe słonie z dwoma wkładami bambusowymi.
    Pieluszka zgrabna- idealna szerokość w kroku, nie za dużo nie za mało (np. IB są moim zdaniem zbyt wąskie), PUL bardzo miły i miękki, cienki. Bardzo dobrze dopasowuje się na brzuszku. Podoba mi się bardzo, że ściegu szycia praktycznie nie widać i nie czuć, nawet w miejscu szycia nie wyczuwa się zgrubień. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić, ale to przypadłość wielu pieluszek, to lepiąco-hacząca wewnętrzna strona PULa, przez co włożenie wkładu wymaga trochę gimnastyki, bo wkład podczas wkładania zaczepia się o niego.
    Wkłady mi się nie spodobały- wyglądają jak obszyty lamówką puchaty ręcznik fotte, natomiast to tylko kwestia wizualna, bo funkcjonalnie bez zarzutu- okazały się odpowiednio chłonne. Jeden na dzień i dwa na noc, przecieków brak.
    Ogólne wrażenie z użytkowania bardzo dobre.

  2. #2
    Chustofanka Awatar ignasiamama
    Dołączył
    Feb 2012
    Miejscowość
    Warszawa Wola
    Posty
    192

    Domyślnie

    Testowałam, tzn. testował mój niespełna ośmiomiesięczny syn, ok. 7kg żywej wagi, zestaw 1 tzn. zakręcone ślimaki z wkładem bambusowym składanym na trzy.
    Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, bo pieluszka śliczna i milusia. Siostra męża, ktora przyjechała z Londynu jak zobaczyła tę pieluszkę powiedziała "No ładne macie te pampki"
    Udało mi się pieluszkę użyć dwa razy, bo pogoda się trochę popsuła a wkład schnie dość długo no i mieliśmy wyjazd weekendowy.
    Ale do rzeczy.... Nie bardzo umiałam dobrze ułożyć wkład w pieluszce. Może jakby był spinany na napki, to byłoby łatwiej? Generalnie wkładałam i wyjmowałam, wygładzałam i wkładałam, bo mi nierówno wychodziło. Pierwszego dnia pieluszka wytrzymała bez przecieków 4 godziny, ale była wilgotna w pachwinkach. Mały akurat był w samej pieluszce, bo tego dnia było gorąco, ale nie wiem, czy ta wilgoć nie przeszłaby na ubranko.
    Następnego dnia nastąpiło załamanie pogody i wkład sechł 2 dni, więc drugi dzień testowy miał miejsce w weekend. Pieluszkę założył mąż i niestety porażka na pełnej linii, bo mały jakoś przesikał się górą i po pół godzinie był mokruteńki . M. też miał problem z dobrym wsadzeniem wkładu.
    Plusy:
    - bardzo ładna kolorystyka,
    - zgrabna, nie robi dużej pupy,
    - miły w dotyku PUL,
    - bardzo dobrej jakości mikropolar - mało się skulkował i fajnie, że jest beżowy,
    - chłonny wkład,
    - obszycie wkładu tasiemką, co zapobiega "siepaniu się".
    Minusy:
    - trudność z dobrym ułożeniem wkładu,
    - napki w pasie dość wyrobione,
    - wilgoć przy nóżkach - może to kwestia braku przeszycia przy nóżkach i tego, że mikropolar ciut za mocno wystaje .
    Ogólnie fajna pieluszka, ale się do końca z nią nie dogadałam.
    Dzięki za możliwość testowania!!

  3. #3
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    A ja wczoraj włożyłam kieszonkę one size mojemu noworodkowi Ma teraz 3 tygodnie. Tydzień temu ważył 3,9 kg. Przy zmniejszeniu pieluszki do najmniejszego rozmiaru pasuje całkiem nieźle i nie było przecieków Rewelacja!

  4. #4
    Chustonoszka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    133

    Domyślnie

    Ja nic nie testowałam, po prostu kupiłam jakiś czas temu dwie kieszonki i mogę potwierdzić że wszystkie pochwały tych pieluszek są prawdziwe. Są bardzo wygodne dla dziecka (mięciutkie, dobrze leżą) i jednocześnie bardzo wytrzymałe. Inne "zagrameniczne" pieluchy wydają się przy nich strasznie toporne.
    Marysia 20.01.2012

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    710

    Domyślnie

    W końcu dało się usiąść do kompa.. Zaległa recenzja.

    Testowałam ślimaczki z wkładem składanym na 3.
    Testerka to 7,5 miesięczna panna, 7,5kg.

    Byłam bardzo ciekawa zmian w kieszonkach, bo mam starsze wersje- jedną bez metki i późniejsze. W porównaniu z nimi ślimaczki są zdecydowanie szersze w kroku i mają dluższe skrzydełka, ale bardzo ładnie dopasowują się do pupki. Przypominają nieco teraz pieluszki firmy konkurencyjnej *PUL cieniutki i faktycznie trzeba *uważać przy rozpinaniu. Wkład fajnie obszyty lamówką. Dla mojej panny taki na jeden sik. *Polarek, jak to polarek, był już skulkowany. *Byłam 10 testującą i kolor kawy z mlekiem bardziej przypominał szary. O staranności wykonania wspominać nie trzeba- Cód miód malina. polecam!

    Dziękuję za możliwość testowania.
    K. 2010 i A. 2012

  6. #6
    Chustomanka Awatar gosica502
    Dołączył
    Aug 2012
    Posty
    1,194

    Domyślnie

    No to mogę napisać recenzję i ja

    Fajne te pieluszki, no Tak jak dziewczyny piszecie, pul cienki ale przez to ładnie się układają, takie milusie że zazdroszcze córce że może w nich chodzić hahaha KOlorki śliczne, polarek i welurek delikatne, ładnie trzymają wilgoć.

    Raz mi przeciekła jedna kieszoneczka z welurkiem ale to chyba dlatego że ją źle założyłam i była dłuuugo na pupie bo za drugim razem już z nią było wszystko okej Jestem zadowolona i czekam na te "moje" krasnale

  7. #7
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Jeśli ktoś się zastanawia, jak nowa formowanka Nappime leży na noworodku, proszę bardzo:



    Do środka włożyłam jedną z dwóch dostępnych wkładek. Całkiem fajnie leży. I oczywiście super chłonna jest Polecam.

    P.s. Zdjęcie robione wczoraj (czyli Maks miał 3 tygodnie i 4 dni, waga mniej więcej 4 kg, może ciut więcej).

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •