Pokaż wyniki od 1 do 20 z 237

Wątek: NappiMe

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonoszka Awatar Honorata
    Dołączył
    Feb 2012
    Miejscowość
    Gorzów Wlkp.
    Posty
    104

    Domyślnie

    Sprawdziłam PUL - jest cały, tzn. jednolity, niezmarszczony i gładki. Pieluszki są z nowej serii, kupione przed chwilą, w sierpniu.

    Używam różnych wkładów, nie firmowych NappiMe (głównie tych z MałeMe, rozmiar M - są bardzo chłonne i w innych konfiguracjach nigdy nie zawodzą, tak jak i prefoldy pomarańczowe Ecopi).

    Prawdopodobnie problem tkwi w niedopasowaniu, chociaż pieluszka na pupie synka nie wygląda jakoś inaczej niż inne. Miałam teorię, że przecieki są spowodowane przez źle rozłożony w środku wkład, ale także upadła, bo nawet po najstaranniejszym rozłożeniu w środku, sik od razu wyleciał bokiem.

    Jeżeli chodzi o ich traktowanie: były prane trzy razy: na 60 i 40 stopni, płukane kilkakrotnie (nie pamiętam dokładnie, ile razy), namaczane w płynie do naczyń raz - po wyjęciu z koperty Nie suszone inaczej, niż na sznurku na balkonie.

    No cóż, chyba po prostu się nie dopasowaliśmy z pieluszkami NappiMe i naprawdę bardzo tego żałuję, bo zgadzam się z tym, co piszę mi.: przemieńciutenkie, fantastyczny krój i wzory - wszystko TAK. Tym bardziej szkoda tego cieknięcia


  2. #2
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    a czy mogę Cię spytać w jakim płynie namaczałaś?

  3. #3
    Chustonoszka Awatar Honorata
    Dołączył
    Feb 2012
    Miejscowość
    Gorzów Wlkp.
    Posty
    104

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    a czy mogę Cię spytać w jakim płynie namaczałaś?
    Fairy Nie wiedziałam, że to może mieć znaczenie...

    Cytat Zamieszczone przez MonikaK Zobacz posta
    Honorata a może jednak wkłądy źle wypełniają pieluszkę? Ja używam tylko z naszymi bambusowymi i przecieki mi się nie zdarzają rpaktycnzie, nawet po 3 h, a mój synek dużo sika no i starszy od Twojego. Jak mi podeślesz na maila zdjęcia w pieluszce dokładnie, to mogę spróbowac pomóc jak te napy pospinać, czy dobrze jest.
    Fajnie, dziękuję. Jutro zrobię zdjęcia.


  4. #4
    Chustoholiczka Awatar wruuuu
    Dołączył
    May 2012
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,725

    Domyślnie

    Honorato mam to samo i też próbowałam już wszystkiego i dalej nam przeciekają przy nóżkach zwłaszcza, może taka uroda naszych chłopaków ....

  5. #5
    Chustofanka Awatar mama_maleństwa
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    170

    Thumbs up

    Testowałam NappiMe słonie z dwoma wkładami bambusowymi.
    Pieluszka zgrabna- idealna szerokość w kroku, nie za dużo nie za mało (np. IB są moim zdaniem zbyt wąskie), PUL bardzo miły i miękki, cienki. Bardzo dobrze dopasowuje się na brzuszku. Podoba mi się bardzo, że ściegu szycia praktycznie nie widać i nie czuć, nawet w miejscu szycia nie wyczuwa się zgrubień. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić, ale to przypadłość wielu pieluszek, to lepiąco-hacząca wewnętrzna strona PULa, przez co włożenie wkładu wymaga trochę gimnastyki, bo wkład podczas wkładania zaczepia się o niego.
    Wkłady mi się nie spodobały- wyglądają jak obszyty lamówką puchaty ręcznik fotte, natomiast to tylko kwestia wizualna, bo funkcjonalnie bez zarzutu- okazały się odpowiednio chłonne. Jeden na dzień i dwa na noc, przecieków brak.
    Ogólne wrażenie z użytkowania bardzo dobre.

  6. #6
    Chustofanka Awatar ignasiamama
    Dołączył
    Feb 2012
    Miejscowość
    Warszawa Wola
    Posty
    192

    Domyślnie

    Testowałam, tzn. testował mój niespełna ośmiomiesięczny syn, ok. 7kg żywej wagi, zestaw 1 tzn. zakręcone ślimaki z wkładem bambusowym składanym na trzy.
    Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, bo pieluszka śliczna i milusia. Siostra męża, ktora przyjechała z Londynu jak zobaczyła tę pieluszkę powiedziała "No ładne macie te pampki"
    Udało mi się pieluszkę użyć dwa razy, bo pogoda się trochę popsuła a wkład schnie dość długo no i mieliśmy wyjazd weekendowy.
    Ale do rzeczy.... Nie bardzo umiałam dobrze ułożyć wkład w pieluszce. Może jakby był spinany na napki, to byłoby łatwiej? Generalnie wkładałam i wyjmowałam, wygładzałam i wkładałam, bo mi nierówno wychodziło. Pierwszego dnia pieluszka wytrzymała bez przecieków 4 godziny, ale była wilgotna w pachwinkach. Mały akurat był w samej pieluszce, bo tego dnia było gorąco, ale nie wiem, czy ta wilgoć nie przeszłaby na ubranko.
    Następnego dnia nastąpiło załamanie pogody i wkład sechł 2 dni, więc drugi dzień testowy miał miejsce w weekend. Pieluszkę założył mąż i niestety porażka na pełnej linii, bo mały jakoś przesikał się górą i po pół godzinie był mokruteńki . M. też miał problem z dobrym wsadzeniem wkładu.
    Plusy:
    - bardzo ładna kolorystyka,
    - zgrabna, nie robi dużej pupy,
    - miły w dotyku PUL,
    - bardzo dobrej jakości mikropolar - mało się skulkował i fajnie, że jest beżowy,
    - chłonny wkład,
    - obszycie wkładu tasiemką, co zapobiega "siepaniu się".
    Minusy:
    - trudność z dobrym ułożeniem wkładu,
    - napki w pasie dość wyrobione,
    - wilgoć przy nóżkach - może to kwestia braku przeszycia przy nóżkach i tego, że mikropolar ciut za mocno wystaje .
    Ogólnie fajna pieluszka, ale się do końca z nią nie dogadałam.
    Dzięki za możliwość testowania!!

  7. #7
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    A ja wczoraj włożyłam kieszonkę one size mojemu noworodkowi Ma teraz 3 tygodnie. Tydzień temu ważył 3,9 kg. Przy zmniejszeniu pieluszki do najmniejszego rozmiaru pasuje całkiem nieźle i nie było przecieków Rewelacja!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •