Przetestowałam dwie kieszonki, w tym jedną z coolmaxem i jeden otulacz. Niewiele mogę na ich temat napisać, bo... nie ma się do czego przyczepićStarannie uszyte, zgrabne, nie zaliczyliśmy żadnego wycieku. Na pewno wyróżniają się wkładami. Nie wiem ile razy były one zasiusiane i wyprane, ale wszystkie wyglądały jak nówka sztuka, były śnieżnobiałe i mięciutkie. Wielkie WOW!
Właśnie doszła do mnie formowanka z kieszonką (kupiłam na bazarku), mięciutka jak aksamit, prześliczna. Jak tylko założę Idalce na pupę to zrobię zdjęcia.
Tylko wkładów mi teraz brakuje, więc się pewnie będę musiała uśmiechnąć do producentki
fotka w formowance
![]()



Starannie uszyte, zgrabne, nie zaliczyliśmy żadnego wycieku. Na pewno wyróżniają się wkładami. Nie wiem ile razy były one zasiusiane i wyprane, ale wszystkie wyglądały jak nówka sztuka, były śnieżnobiałe i mięciutkie. Wielkie WOW!
Olik, autorka bloga
Odpowiedz z cytatem