Cytat Zamieszczone przez Intro Zobacz posta
Bardzo sie dziwię czytając tak dobre opinie na temat kieszonek nappieme. Dla mnie jest ona jedną z dwóch nietrafionych pieluszek razem z kokosi, ze wzgledu na brak przeszycia przy gumkach i wieczne przecieki przy nóżkach. Może robię coś nie tak? Zawsze ten polar od wewnatrz gdzieś się wywinie. Zatłuszczenie polaru odpada, już 2 razy była potraktowana płynem do naczyń. Używam jej od 7 miesięcy (tylko na koniec dnia przed kąpaniem), córka ma teraz 8,6 kg.
Poprosiłam mamę, żeby mi przeszyła ją na maszynie wzdłuż tych gumek, ale wg mnie zrobiła to za wąsko. Stwierdziłam, że odpruję to przeszycie i wymienię ją na bazarku na coś lepszego dla nas, ale zostały maleńkie dziurki w pulu po nitce. Nie wiem czy bedzie to miało wpływ na przecieki, bo ona wcześniej też mi przeciekała. Jak myślicie, czy można uratować jeszcze tą pieluszkę?
Piszesz, że używacie tych pieluszek od 7 miesięcy, a córka ma teraz ile? Sądząc po wadze to niewiele więcej niż te 7 mscy czyli jedną z przyczyn przecieków mogłobyć to, że pieluchy za duże były na nią. Z kieszonkami bez przeszyć trzeba się oswoić, to nie jest najprostsza w obsłudze opcja.