ta kieszonka wcale źle nie wygląda
spróbuj układać chustę tak, żeby w górnej części było więcej chusty zmarszczonej - to znaczy miej więcej 1/3 pod pupą głeboko, 1/3 rozprostowana na plecach, 1/3 zmarszczona pod karkiem.
jak dociągasz chustę to też właśnie po 1/3 chwytaj w garść i dociągaj. potem już po dociąganiu ale przed przełożeniem pod pupą wyprostuj jeszcze chustę na plecach malucha wygłądzając ją w góre - to ujawni ewentualny luz. i samą górę jeszcze dociągnij (le chwytaj chusty sporo w garść, nie ciągnij krawędzi)..
warto, żeby maluch był spokojny, woęc jeśli wkłądasz go w celu uspokojenia to po prostu zamotaj i ukołysz. jak przycichnie o wtedy rozwiąż chustę i ją dociągnij. jeśli jednak masz luz po tym dociąganiu to awaryjnie możesz użyć tej zwiniętej pieluszki. ale myślę, że po kilku próbach nie będzie Ci potrzebna
a na sam koniec zawsze wsuń pasy chusty pod kolanka, podwodząc nóżki dziecka "pod siebie" - czyli robiąc prawidłową żabkę - na zdjęciach nie wygląda to u Was źle, tylko ok!!!
powodzenia.



Odpowiedz z cytatem


