Ja też jestem od niedawna, ale wiem, jak to jest, jak się jest na początku forum i później, jak się zaczyna rozrastać, akurat uczestniczyłam w innym forum na początku.
Byłam tam we wczesnym etapie i było inaczej, naprawdę kojarzyło się każdego z nicka i wiedziało, co i jak, później jakoś się rozrosło i człowiek już nie ogarniał.

Tak jest i tutaj zapewne i to, że ktoś wspomina nie znaczy, że teraz jest źle, po prostu jest inaczej I rozumiem, że można tęsknić jednak za tą kameralną atmosferą i tym, że wiele osób się znało lepiej

Ja nie odbieram tego osobiście, naprawdę to chyba nie o to chodzi