przed chwila (20.10.2010) o porze jak wyzej moj maz jadac autem uslyszal chustomame, ktora zadzwonila do (mojej kochanej) radiowej trojki i powiedziala kilka slow o chustach na antenieto ktoras z nas/was?
![]()
przed chwila (20.10.2010) o porze jak wyzej moj maz jadac autem uslyszal chustomame, ktora zadzwonila do (mojej kochanej) radiowej trojki i powiedziala kilka slow o chustach na antenieto ktoras z nas/was?
![]()
mi tato dzwonił i pyta czy to ja bo głos taki podobny...hehe
Podobno coś o trojaczkach było?
ps
Tato. Ja trojaczki? Pewnie byś coś wiedział, co nie?![]()
i ta mama mówiła, że jest na spacerze? i że w na pewno można nosić dwójkę na raz? i że jest bardzo wygodnie?
To byłam ja!Pierwszy raz mnie puścili. Hurrra. Dziewczyny, 10 min próbowałam się dodzwonić! Ja nie słyszałam, bo byłam u Panthery. Ale na waszą czujność i na czujność Waszych mężów można liczyć. Bo mój był tak skupiony w pracy, że nie odczytał SMSa niestety.
PS. to też moje radio ukochane...
Ostatnio edytowane przez Wlaszczka ; 20-10-2010 o 21:30
ano o spacerze coś było
Właszczka trojaczki, na własnych barkach? 5 metrów chusty starcza?![]()
nie nie to nie było tak...
Jak wychodziłam na spacer, to do Trójki napisał Pan, że właśnie dziś urodziły mu się trojczki. Robert Kantereit był pod wrażeniem i zapytał czy są wózki dla trojaczków, oraz czy mamy jakieś pomysły, aby pomóc rodzicom.
Więc zadzwoniłam i powiedziałam, że jestem na spacerze z dzieckiem na plecach i polecam chusty. Co prawda mam jedno dziecko, ale jest bardzo wygodnie. I ze wiem, że dwójkę można nosić na raz.
Chciałam jeszcze powiedzieć, że mam przyjaciół których zaraziłam noszeniem, a mają bliźniaki, ale im tylko to pomyślałam. Nie chciałam, żeby wypowiedź była przydługa...
Ostatnio edytowane przez Wlaszczka ; 20-10-2010 o 21:56