No więc po praniu i prasowaniu jest oczywiście bardziej miękka i generalnie jak dla mnie jest cudna!!! jedyne co mnie martwi to brzegi... ale może się sprawdzą... Co do noszenia to nosi się bardzo dobrze... tu nawet starszak w chuście (troszkę słabo dociagnięta, wiem ) ale on na długo zamotać się nie da więc było tylko pół godzinki.... ale to i tak dużo jak na niego Julka nosiłam dłużej i było świetnie nie musiałam nic poprawiać, dociągać. Węzeł malutki bardzo fajniutki