Właśnie z wielkim żalem pożegnałam się z Zarą purple.
Pierwsze na co zwróciłam uwagę po otwarciu przesyłki to piękny kolor
Ale fiolety to jedne z moich ulubionych barw
Bardzo łatwo mi się dociągało i właśnie w Zarze zrobiłam swoją pierwszą kieszonkę. Miałam wrażenie, że sama się wiążei tym samym na czas testów pożegnałam elastyka.
Chusta mięciutka i cieńka.
Nosiłam też w niej mojego synka. Waga 10kg. Wrażenia również bardzo pozytywne. A smyk jeden robił mega aferę jak go wyciągałam.
Ponieważ jeszcze nie mam za dużego doświadczenia trudno mi coś wiecej napisać. To była moja 4 chusta w której nosiłam i zdecydowanie najlepsza
I jedyny maleńki minus to zaznaczenie środka. Ale na to już zwrócono uwagę.
![]()





Odpowiedz z cytatem