właśnie pożegnałam fioletowa zarę.pierwsze wrażenie:jaka cienka
później były zachwyty nad wizualną stroną chusty,bo muszę przyznać,że to jedna z ładniejszych chust jakie widziałam
wrażenia z macania...dość sztywna ale łatwo wiążąca się,cienka ale nic się ne rozłaziło po słodkim ponad 11kg ciężarem Patiszona
nosiło się super (co prawda krótko i po domu)
dziękuję za możliwość testowania