Mówiłam, że ciężkawo się dociągaZaplataj na noc warkocze, uprasuj z parę i zmięknie, ja swoją pomęczyłam w ten sposób i jest lepiej, bo na początku, to też się podłamałam jej twardością, choć ponoć i tak nie należy do najtwardszych.
Mówiłam, że ciężkawo się dociągaZaplataj na noc warkocze, uprasuj z parę i zmięknie, ja swoją pomęczyłam w ten sposób i jest lepiej, bo na początku, to też się podłamałam jej twardością, choć ponoć i tak nie należy do najtwardszych.