Własnie znalazłam na niania.pl ogłoszenie jednej niani z Poznania, młoda dziewczyna, 22letnia, a w fotce ma siebie z maluchem w chuście elastycznej(chyba Nati)
Fajnie, że są takie nianie![]()
Własnie znalazłam na niania.pl ogłoszenie jednej niani z Poznania, młoda dziewczyna, 22letnia, a w fotce ma siebie z maluchem w chuście elastycznej(chyba Nati)
Fajnie, że są takie nianie![]()
SuperTaką nianię bym zatrudiła
![]()
mama chustowa z poznania też szuka niani na tym portaluw nati toskanii
fajnie że coraz więcej chustowych propagatorów jest
![]()
Poznań w chuście zaprasza!!!
a dzieci/rodzice wiedzą, że na owej fotce występują? ja mam jakoś mieszane uczucia...
A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci
chustomama.pl
Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.
*Paulo Coelho*
czepiacie się, fajnie że w ogóle chce i potrafi![]()
chyba to jednak nie czepialstwo.. Ktoś, kto ma być nianią dla malucha, musi (między innymi)znać znaczenie słowa 'dyskrecja'. A wstawianie do netu swoich zdjęć z podopiecznymi (bez zgody rodziców tychże - jak mniemam, większość przypadków) oznacza, że tego warunku nie spełnia.
A co do chust - super, i świetnie, że jej się chce![]()
Julia - 25.03.2008 i Kubuś - 02.11.2009
"Tak, zorganizowane życie jest najlepsze dla dzieci. Szczególnie, jeśli mogą je sobie organizować same" - Pippi Langstrumpf
Ja znam chustonianię z Kielc ! Polecam ! Studentka pedagogiki zafascynowana koncepcją kontinuum i chustonoszeniem, swoich dzieci jeszcze nie ma ale moją Mańkę nosiła![]()
Za wrzucaniem zdjęć dzieci do netu też nie jestem ale nie oceniajmy dziewczyny bo nie znamy faktów! A krytykowac jest łatwo ...
poproszę o więcej takich![]()
Gosia, mama Toli (25/10/2008), dawniej mimezis
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
Ja bym taką chustonianię z Warszawy chętnie do Siebie zaprosiła
A szukając na niania.pl nie natknełam się na zachustowaną nianie - muszę dokładniej poszukać to może znajdę![]()
Ostatnio edytowane przez Mayka1981 ; 20-10-2010 o 19:53
A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci
chustomama.pl
spokojnie, nikt tutaj dziewczyny nie ocenia..
Tylko niektóre z nas pozwoliły sobie wyrazić ogólne uwagi, co do umieszczania w necie zdjęć z dziećmi - niestety sporo jest właśnie takich, bez zgody i wiedzy.
(gdybym była nianią, to choćby z powodu ryzyka, że ktoś tak pomyśli, nie wrzuciłabym fotki np. z moją siostrzenicą. Wyjątek: chciałabym sprawować opiekę nad dzieckiem razem ze swoim własnym, wtedy oprócz siebie przedstawiam również moje dziecko).
Ale ja mam w ogóle może przesadną ostrożność w temacie zdjęć, jakoś się boję. I tyle
A moja niania też w chuście (no, w MT) nosi. I usypia tak Kubiszona, po czym siedzi czasem i godzinę na fotelu, a mały pochrapuje przytulony do niej. Po prostu zobaczyła chusty u nas, pokazałam jej, jak zakładać MT i już![]()
Julia - 25.03.2008 i Kubuś - 02.11.2009
"Tak, zorganizowane życie jest najlepsze dla dzieci. Szczególnie, jeśli mogą je sobie organizować same" - Pippi Langstrumpf
Fajnie, że chusta nie jest jej obca, ale ja chyba bym nie chciała, żeby jakaś niania nosiła moją J. No nie wiem... jakoś mi do końca to nie pasi, bo generalnie w chuście bardziej mi się liczy bliskość z dzieckiem niż jej walory praktyczno-transportowe (choć to oczywiście też!!!)
Julka (VII 2009), Kornelia (V 2013), Konstanty (IX 2014)
Mój blog szydełkowy: sylabelle.blogspot.com
FB: https://www.facebook.com/sylabellesylabelle
nasza niania nosiła Zosię od czasu do czasu w pouchu, bo szanowne dziecię nie życzyło sobie jeździć w wózku przez cały pierwszy rok życia. A jakoś na plac zabaw musiały się dostać.
Przy pierwszym dziecku też tak myślałam. Ale z biegiem czasu chusta stała się bardziej środkiem transportu czy sposobem na łatwe spacyfikowanie dziecia. Ot, poezja się ulotniła pod wpływem życia
I jak widziałam, że w MT u niani Kubuś się uspokaja i zasypia, to tylko się rozczuliłam... Mojej bliskości z maluchami to nie umniejsza, nie zastępuje w żaden sposób - a że łatwiej ukoić smarkającego maluszka w chuście niż na rękach, to tylko dla dziecka dobrze.
Julia - 25.03.2008 i Kubuś - 02.11.2009
"Tak, zorganizowane życie jest najlepsze dla dzieci. Szczególnie, jeśli mogą je sobie organizować same" - Pippi Langstrumpf