Strona 4 z 6 PierwszyPierwszy 123456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 80 z 104

Wątek: kryzys, przesyt rynku?

  1. #61
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2008
    Posty
    2,160

    Domyślnie

    ja widzę to tak jak petisu, po prostu zima nastaje

    natomiast nie rozumiem czemu się tyle osób dziwi, że się coś nie sprzedaje jak się prawie z ceny nie schodzi. rozumiem, że przeważnie chusty po kilku razach są jak nowe ale jak chce się coś sprzedać to trzeba zejść z ceny i tyle. a jak komuś szkoda to niech nie sprzedaje i nosi w tym co ma. jakby te różnice w noszeniu były naprawdę taaakie wielkie

    i ta jazda po producentach, że za dużo sprzedają, że tyle limitów. no śmiech na sali. niech się jeszcze ktoś obrazi, że się bogacą naszym kosztem.
    Syn 2006
    Córa 2008
    Syn 09.2014

  2. #62
    Chustomanka Awatar blabla0
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    1,070

    Domyślnie

    myśle że to przed zimą taki zastój, no i kryzys tez robi swoje. ja chętnie kupiłabym i MT i jeszcze jedną chuste, ale kasy brak, za duzo wydatków:/ pieluszki na bazarku tez ostatnio wisza i wiszą, próbuje sprzedac wełne i formowanki które przed latem to by poszły za 2 godz jez po wystawieniu, nawet bez zdjęc


  3. #63
    słoneczny_blask
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez garlicgirl Zobacz posta
    ...
    i ta jazda po producentach, że za dużo sprzedają, że tyle limitów. no śmiech na sali. niech się jeszcze ktoś obrazi, że się bogacą naszym kosztem.
    A niby dlaczego? Albo coś jest limitowane, albo nie. Jak wchodzi do stałej oferty, to niech tego limitowanym nie nazywają. Jeśli coś jest limitowane, to ktoś moze być w stanie dać więcej z myślą, że sprzeda też potem za proporcjonalnie więcej i może czuć się oszukany.

  4. #64
    demona
    Guest

    Domyślnie

    Pamiętam identyczną dyskusje rok temu
    I co - miu sie nie zdarzyło didka sprzedac taniej niz kupiłam. JAk nie szedł tu to na TBW, na naturalsach. Nati na początku szły na TBW za grubą kase nawet ale to tylko jak nowością były. Trzreeba mieć też wyczucie, jak kiepska chusta - szybko sprzedać. Jak porządna - przetrzymac do następnego sezonu. Ot spekulacje.

  5. #65
    Chustoholiczka Awatar Agut
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    okolice Grodziska M.
    Posty
    4,325

    Domyślnie

    taaa faktycznie rok temu były podobne dyskusje....
    trzeba byc niezlym spekulanetm zeby zakumać ten chustowy rynek ja do tej pory tego nie zakumałam

  6. #66
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2008
    Posty
    2,160

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez słoneczny_blask Zobacz posta
    A niby dlaczego? Albo coś jest limitowane, albo nie. Jak wchodzi do stałej oferty, to niech tego limitowanym nie nazywają. Jeśli coś jest limitowane, to ktoś moze być w stanie dać więcej z myślą, że sprzeda też potem za proporcjonalnie więcej i może czuć się oszukany.
    są na rynku producenci, którzy mają tylko i wyłącznie stałą ofertę (ewentualnie rozbudowują ja czasem) np. Stroch. ale są tez producenci, którzy obok kilkunastu chust w stałej ofercie bazują przede wszystkim na krótszych seriach, zwanych popularnie limitami np. Nati, Didek. raz na jakiś czas jakaś chusta może wejść do stałej oferty, inna może wypaść ale nie zauważyłam, żebym to było zjawisko nagminne, żeby się całe rzecze mogły poczuć oszukane.
    poza tym jeżeli ktoś kupuje chusty w celach spekulacyjnych, "bo może się potem zarobi" to się może rozczarować, ale mam szczerą nadzieję, że chusty to jednak do noszenia służą
    Syn 2006
    Córa 2008
    Syn 09.2014

  7. #67
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    ja nic z tej dyskusji nie rozumiem.

    szmaty są do noszenia dzieci,tak? takie narzędzie, żeby było łatwiej być blisko, żeby kręgosłupy nie siadały.
    szmaty są różne, co komu pasuje. to chyba też dobrze, tak?
    że oferta rośnie - normalne. i chyba fajne, tak?
    że rynek wtórny się nasyca - również normalne, bo nisza się skończyła bezpowrotnie.

    jak ktoś ma zajawkę na kolekcjonowanie - super! niech ma. ja nie mam.
    jak ktoś uważa, że zbije na tym interes - nie rozumiem - choć to normalny towar jak każdy inny więc teoretycznie można.

    tylko spekulowanie jakoś mi z ideą bliskości niespecjalnie... ale może ja naiwna jestem.

  8. #68
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,963

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mart Zobacz posta
    tylko spekulowanie jakoś mi z ideą bliskości niespecjalnie... ale może ja naiwna jestem.
    bez przesady, to tak jakby gracz gieldowy nie mogl byc dobrym rodzicem

  9. #69
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    ROD Pokój
    Posty
    2,107

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mart Zobacz posta
    jak ktoś ma zajawkę na kolekcjonowanie - super! niech ma. ja nie mam.
    jak ktoś uważa, że zbije na tym interes - nie rozumiem - choć to normalny towar jak każdy inny więc teoretycznie można.

    tylko spekulowanie jakoś mi z ideą bliskości niespecjalnie... ale może ja naiwna jestem.
    Ja bym specjalnie głebi w tej dyskusji nie szukała, bo gdzie tam rynek chustowy a gdzie rodzicielstwo bliskości.
    Jak ktoś jest na etapie sprzedawania, to chce żeby ceny były wysokie, a jak ktoś kupuje to mu wiadomo okazje cenowe pasują.
    Mi np. to, że rynek wtórny się trzymał wysoko, nawet odpowiadało, bo mogłam małżowi zgodnie z prawdą tłumaczyć, że potem odsprzedam za podobne pieniądze i w ten sposób trochę już szmat spróbowałam.
    Wiadomo,że za chwile, o ile rynek wtórny osiągnie poziom na stałe niższy, to będzie można też kupować i sprzedawać po niższych cenach bez strat, ale najtrudniejszy jest okres przejściowy.Ot, tyle, jak to w handlu, nie ma sensu tu chyba ideologi dorabiać.

  10. #70
    Chusteryczka Awatar manteiga
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Warszawa, Gocławek
    Posty
    1,658

    Domyślnie

    Jeśli spekulowaniem można nazwać fakt, że rozważam kupno konkrentej chusty także pod tym kątem czy później uda mi się ją potem sprzedać z jak najmniejszą stratą, to jestem okropnym spekulantem i okropnie się to kłóci z ideą bliskości. Rozważanie zakupu chusty pod kątem koloru za to idzie z tą ideą pod rękę na całego...
    Tomaszek - 23.09.2009r., Klara - 23.09.2015r.
    Ach, to życie, jak trzeba to staje na wysokości zadania

  11. #71
    Chustomanka Awatar roni21
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pruszcz Gdański
    Posty
    968

    Domyślnie

    Mart niezle poplynelas
    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński
    -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.

  12. #72
    Chustoholiczka Awatar MartaS
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    3,846

    Domyślnie

    no.. słuchajcie, skoro rozek lniany, raz wyprany, za 250 euro wisi i nikt go nie bierze to coś jest na rzeczy z tym kryzysem...

    a z drugiej strony pawie fioletowe za 425 $ się sprzedają, więc może nie ma co przesadzać?
    Ostatnio edytowane przez MartaS ; 20-10-2010 o 22:02
    Ala i Hania 2009, Ewa 2012

  13. #73
    Chusteryczka Awatar Kanga
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa,Mokotów
    Posty
    2,709

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez roni21 Zobacz posta
    Mart niezle poplynelas
    ee ale dlaczego popłynęła.. wiecie mnie też zastanawia ten wątek.. zwłaszcza, że jest założony w dziale CHUSTOWANIE NASZ STYL ŻYCIA, a nie w KUPIĘ?SPRZEDAM..

  14. #74
    Chustoguru Awatar Winoroslinka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    miejsce wymarzone
    Posty
    6,774

    Domyślnie

    mie ten wątek o tyle nie zastanawia ze przytulanie przytulaniem, ale trudno przemilczec ze chusty to spora inwestycja i nie dziwie sie nam ze chcemy potem maksymalnie odzyskać zainwestowane pieniadze a nie tniemy na szmaty do podłogi. Nie umniejsza to rangi samemu tematowi. Choc sam wątek bardziej pasowalby moze do działu różne chusty i nosidła bo wydaje sie on mniej "filozoficzny"
    E. 2009

    "Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski

  15. #75
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aga Zobacz posta
    ee ale dlaczego popłynęła.. wiecie mnie też zastanawia ten wątek.. zwłaszcza, że jest założony w dziale CHUSTOWANIE NASZ STYL ŻYCIA, a nie w KUPIĘ?SPRZEDAM..
    aga, może my już za stare jesteśmy chustowo...

  16. #76
    słoneczny_blask
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mart Zobacz posta
    ...
    jak ktoś uważa, że zbije na tym interes - nie rozumiem - choć to normalny towar jak każdy inny więc teoretycznie można.

    tylko spekulowanie jakoś mi z ideą bliskości niespecjalnie... ale może ja naiwna jestem.
    Nie interes, tylko testowanie i niestracenie na tym na dużo. Dziecku przecież obojętnie w jaki kolor go matka tuli.

  17. #77
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,963

    Domyślnie

    no wlasnie
    tu nie chodzi raczej o wzbogacanie sie na chustach tylko o mozliwosc wyprobowania roznych
    ja juz sporo wyprobowalam, na szczescie zdazylam przed kryzysem
    dzieki temu wiem w jakiej mi sie najlepiej nosi i taka sobie zostawiam, plus druga na zmiane
    Ostatnio edytowane przez Olapio ; 20-10-2010 o 22:29

  18. #78
    Chusteryczka Awatar Kanga
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa,Mokotów
    Posty
    2,709

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mart Zobacz posta
    aga, może my już za stare jesteśmy chustowo...
    Mart, może dlatego, że my nie testowałyśmy, która chusta najlepiej nosi, tylko uczyłyśmy się porządnie zawiązać nawet prześcieradło i po prostu zależało nam aby nosić, a nie na tym w czym nosić

  19. #79
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    1,533

    Domyślnie

    Hmm chyba znaczną winę, poza zimą i w ogóle ponoszą niektóre kolekcjonerki chust co rzucają się na każdą nowość, żeby pomacać i wystawić na bazarku i poźniej nie wiadomo, czy świetna super nośna chusta oznacza dobry zakup czy dobrą reklamę. Ja się po prostu tych wszystkich nowości boję. Z resztą widać, jak lecą ich ceny w dół. Za to ceny standardowych szmat są może i niskie, ale nie spadają poniżej pewnego poziomu.

    BTW ale ja to traktuję chusty jako sposób noszenia dziecka, a nie lokate pieniężną, czy inwestycję, pewnie dlatego najpierw myślę miesiąc a dopiero poźniej kupuję.

  20. #80
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aga Zobacz posta
    Mart, może dlatego, że my nie testowałyśmy, która chusta najlepiej nosi, tylko uczyłyśmy się porządnie zawiązać nawet prześcieradło i po prostu zależało nam aby nosić, a nie na tym w czym nosić
    dobra, dobra, i nigdy chusty nie zanabyłaś tylko dlatego, że Ci się tak po babsku spodobała, bez żadnej praktycznej przyczyny?

    edit - idea ideą, ale ja strasznie dużo chust chciałam dotknąć, zobaczyć, wypróbować, tylko dlatego, że mi się podobały. bo jestem baba-sroka i lubię kolorowe szmaty. wiadomo, że w takiej sytuacji, jeżeli kupowałam chustę na chwilę, nie chciałam na niej znacznie stracić, bo swojego czasu przewijało się przez moje ręce kilkanaście chust miesięcznie. z czasem mi przeszło... ale chyba tylko dlatego, że widziałam większość chust, które mnie interesowały po nowości też bym chętnie sięgnęła, bo kilka kusi, ale zastój (i uszczuplone zasoby ) skutecznie mój zapał studzą
    Ostatnio edytowane przez Liv ; 20-10-2010 o 22:39
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •