I ja też miałam możliwość potestowania Kari Me - dziękuję
Mam porównanie do Polekonta, w którym nosiłam jakiś czas temu.

Na plus dla Kari Me:
-wg mnie bardziej elastyczna i "mięsista";
-zwężające się brzegi, dzięki którym łatwo chustę zawiązać i powstaje mały węzełek
-ciekawy kolor (Polekonta miałam blado-niebieskiego, a tu taka intensywność koloru );

Na minus (wg mnie):
-rolujące się brzegi ;
-duża naszywka;

Nosiłam ponad 10kg dziecia, chusta się nie wrzynała, ale nie czułam się komfortowo w elastyku z takim ciężarowcem Pewnie przy mniejszych dzieciach byłaby super Może kiedyś spróbuję