Donoszę z frontu.
Moje dziecko szybciutko zaczęło wracać do starych nawyków, wczoraj juz nam szło świetnie i dziś równie dobrze.Za każdym razem siusiu w nocniczku.Bardzo Tosinka chwalę i szybko złapał.Z czego wniosek, że nie ma czym sie martwić, wszystko w końcu wraca do normy.Uffff.....



Odpowiedz z cytatem









