na pierwszym zdjęciu było widać, że chusta nie była dobrze dociągnięta. zobacz - plecki tworzą na górze linię prostą a powinny być w łuk wygięte. "srodek" łuku powinien wypadać na środku pleców ( mniej więcej w tym wypadku na wysokości pomarańczowego paska) a u ciebie wypadł na .. pupie dziecka.. najprawdopodobniej dlatego potem całość materiału poluzowała ci się i zjechała. popróbujesz i będziesz mistrzyniąnie martw się
![]()