ja mam storcza inkę, kocham miłością dozgonną i nie oddam
mam od nowości, jakoś się łamie
nie mam powównania do hopka
ale storcza polecam - dobrze nosi, nie osiada
Ja miałam Hopka Timbuktu i Storcza Ankę i Inkę. I wg mnie Hopek łatwiejszy w obsłudze i ciut bardziej nośny, a na pewno łatwiej się wiąże.
Mama Marty (12.03.2005) i Ewy (21.01.2010)