Pokaż wyniki od 1 do 20 z 24

Wątek: Ellaroo czy amazonas?

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie

    Miałam sporo różnych chust i myślę że dociąganie to kwestia wprawy amazonasa kupiłam na koniec mojego noszenia i w porównaniu z bawełnianymi chustami wcale jakoś specjanie nie musiałam się męczyć by zawiązać dziecko

  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    Może i tak, ale dla niewprawionych jednak amazonasa bym nie polecała.

  3. #3
    Chustonoszka Awatar Asiolek
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    135

    Domyślnie

    Ani jedno, ani drugie. Chyba ze dla maluszkow.

  4. #4
    Chustonówka
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    8

    Domyślnie

    ja się właśnie zastanawiałam nad ellaroo, bardzo podoba mi się jej ciemny czekoladowy kolor i te piękne frędzle, ale mój Mati już waży 9 kg i zdecydowanie lżejszy nie będzie...
    Czy jest sens kupować?

  5. #5
    Chusteryczka Awatar chioma
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    UK
    Posty
    2,439

    Domyślnie

    Zdecydowanie nie, EllaRoo jest cudna, ale dla naprawde lekkiego malucha. Ja przestalam w EllaRoo nosic juz jak syn mial ok 5-6kg
    B. 2011
    S. 2012 [']
    M. 2013
    B. 2014

  6. #6
    Chustopróchno Awatar magnus
    Dołączył
    Jun 2008
    Posty
    10,882

    Domyślnie

    EllaRoo jest w dotyku jak trochę grubsza wiosenny szal. Kupiłam właśnie ze względu na piękną kolorystykę, ale nawet maluszek był w niej ciężki.

  7. #7
    Chusteryczka Awatar wrapsodia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Erlangen Niemcy /czasem Wawa/Jarosław/Klimontów
    Posty
    1,682

    Domyślnie

    Amazonas Amazonasowi nie równy. Miałam Melon i Tropical to chusty bez podszywanych krawędzi, z grubych nitek, bardziej kocykowate a raczej dywanikowate, w nazwie maja chyba "brasil" - ja je lubie, ale lepsze dla starszaka, są takie bardziej etniczne, zupełnie inne niż typowe marki, trudno mi je z czymś porównać, najbliżej im do Aposasa ale są miękkie, dość luźno tkane i materiał ładnie pracuje, ale dotyku są takie no dywanikowate Lolipop i chyba Laguna są zupełnie inne, krawędzie mają podszywane, nitki cieńsze, ściślej tkane, miękkie, porównywalne do innych chust, najbardziej przypominają mi Babylonie i w te noworodka bym już zawinęła. Ja chyba mam ciut stasze wersje tak czy siak, bo maja jeszcze środek zaznaczony w postaci linii w innym kolorze przebiegajacej w poprzek chusty - mało estetycznie to wygląda, ale nowe edycje chyba ich nie mają. W mojej ocenie Amazonas wypada dużo lepiej niż Elarroo.
    Gosia, mama Toli (25/10/2008), dawniej mimezis

    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci



  8. #8
    Chustonówka
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    8

    Domyślnie

    chioma i magnus wielkie dzięki
    Chyba z dwa dni czytałam na forum o chustach i zdecyduje się chyba na leo storcha albo na fale didymosa. Ellaroo mimo, że ładne nie będzie u nas w szafie
    Jeszcze raz dzięki za opinie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •