Pokaż wyniki od 1 do 20 z 24

Wątek: Ellaroo czy amazonas?

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Dharma Zobacz posta
    wątek pisany jakby dla mnie. Mam i amazonasa i ellaroo. Ellaroo jest super, ale dla niebardzo ciężkiego dziecka. Jest leciutka, przewiewna - u nas w lecie w upały super się sprawdzała. Myślę, ze na zimę też może być fajna, bo pod kurtką nie zajmuje dużo miejsca, nie przegrzewa malucha. Ale bez wątpienia jest to chusta dla dziecka nie bardzo ciężkiego (bo później będzie się "wpijać").
    Amazonas. Ja kupiłam, gdy jeszcze nic nie wiedziałam o chustach - spodobał mi się kolor. Później na forum wyczytałam, ze to kiepski wybór i ...trochę się zraziłam, kupiłam didkowego indio i... Indio leży a amazonas to nasza ulubiona teraz chusta (wcześniej z wyżej opisanych powodów była nią ella). Świetnie się dociąga, mięciutka. Nie obraźcie się dziewczyny, ale czasem mam wrażenie, ze niektóre "firmówki" są modne itp. a dodatkowe gadżety typu instrukcja (bez wątpienia świetna w didymosie) decyduje o ogólnej ocenie chusty, i deprecjonowaniu innych.
    Podsumowując (IMO): ellaroo super dla maluszka, amazonas nie taki zły jak go malują - dla mnie całkiem Ok.
    Podzielam tą opinie bo też miałam te chusty. Amazonas super miękki jak kaczuszka, śliczne kolory i przystępna cena Gdyby tylko tu na forum pojawił się sprzedawca, przedstawiciel myślę że chusty miałyby inne opinie - a tak prym wiodą marki tu reklamowane

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar agaja
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    3,807

    Domyślnie

    a jakbyscie mialy porownac amazonasa z pasiakiem nati? co grubsze? co mniej sie wpija i bardziej ciezar odejmuje?

  3. #3

    Domyślnie

    Widocznie ja trafiłam na taki felerny egzemplarz Amazonasa?
    agaja, wg mnie Nati jest zdecydowanie lepsza.

  4. #4
    Chustomanka Awatar agnieszkazd
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Wieś podwarszawska Halinow
    Posty
    830

    Domyślnie

    Amazonas był moją pierwszą chustą i bardzo długo jedyną (miałam tylko ją, gdy nosiłam pierwszą Córkę). Nie zauważyłam żeby coś się wpijało czy źle wiązało, czy trudno dociągało czy osiadało. A na dodatek jest od razu miękka i nie wymaga łamania.
    Aż trafiłam na to forum i przeczytałam tyle złych opinii o tych chustach. I zaczęła się zastanawiać, że może faktycznie coś jest na rzeczy, że może Amazonas wydaje mi się ok, bo nie miałam innej chusty nigdy. Więc zainwestowałam w kolejną chustę.
    Obecnie mam jeszcze Nati motylki z lnem - oczywiście są o wiele bardziej miękkie, milusie itp.
    Ale... nadal uważam, że Amazonas dobrze się wiąże, dobrze dociąga i nie osiada.
    Powiem więcej - gdy motam się "na szybko" - Amazonas jest lepiej zawiązany jak dla mnie. Nati muszę potem o wiele bardziej poprawiać niż Amazonasa.
    Małgosia 01.05.2007, Dzieciątko (*) 08.2009, Joasia 09.07.2010


  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    Mnie amazonas przekonywał kolorami, ale jakoś nie podpasował mi. Ciężko mi się dociągała chusta, może wprawy miałam mało i żadnego porównania. Ale na warsztatach motałam hopka i didka i różnica w łatwości dociągania była ogromna. Mam teraz neobulle i też dociąga się lepiej niż amazonas.

  6. #6

    Domyślnie

    Miałam sporo różnych chust i myślę że dociąganie to kwestia wprawy amazonasa kupiłam na koniec mojego noszenia i w porównaniu z bawełnianymi chustami wcale jakoś specjanie nie musiałam się męczyć by zawiązać dziecko

  7. #7
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    Może i tak, ale dla niewprawionych jednak amazonasa bym nie polecała.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •