-
Chustomanka
wątek pisany jakby dla mnie. Mam i amazonasa i ellaroo. Ellaroo jest super, ale dla niebardzo ciężkiego dziecka. Jest leciutka, przewiewna - u nas w lecie w upały super się sprawdzała. Myślę, ze na zimę też może być fajna, bo pod kurtką nie zajmuje dużo miejsca, nie przegrzewa malucha. Ale bez wątpienia jest to chusta dla dziecka nie bardzo ciężkiego (bo później będzie się "wpijać").
Amazonas. Ja kupiłam, gdy jeszcze nic nie wiedziałam o chustach - spodobał mi się kolor. Później na forum wyczytałam, ze to kiepski wybór i ...trochę się zraziłam, kupiłam didkowego indio i... Indio leży a amazonas to nasza ulubiona teraz chusta (wcześniej z wyżej opisanych powodów była nią ella). Świetnie się dociąga, mięciutka. Nie obraźcie się dziewczyny, ale czasem mam wrażenie, ze niektóre "firmówki" są modne itp. a dodatkowe gadżety typu instrukcja (bez wątpienia świetna w didymosie) decyduje o ogólnej ocenie chusty, i deprecjonowaniu innych.
Podsumowując (IMO): ellaroo super dla maluszka, amazonas nie taki zły jak go malują - dla mnie całkiem Ok.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum