Odkopuję wątek, bo dzisiaj pierwszy raz wiązałam amazonas - takie żółto-czerwono-pomarańczowy w prostokąty - mięciutki, lekki, cudnie pracujący, test kangurka przeszedł ma piątkę! jestem miło zaskoczona, bo spodziewałam się topornie tkanej grubej szmaty, a tę można śmiało porównać w nowymi cienkimi natkowymi pasikami. Bardzo fajna chusta. Ale wiązałam tylko 4kg lali, nie wiem jak z cięższym dzieckiem. W porównaniu z ellaroo dla mnie wygrywa amazonas, przynajmniej ten egzemplarz, który mam. I tylko się zastanawiam czy nowa też taka milutka czy trzeba łamać. Aaa i skosy tak duże jak w ellevilach.



Odpowiedz z cytatem