Ciekawi mnie ten len, szukam po forum i to jedyny wątek, który udało mi się znaleźć - może ktoś ma i coś napisze?
Ciekawi mnie ten len, szukam po forum i to jedyny wątek, który udało mi się znaleźć - może ktoś ma i coś napisze?
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
W sumie motałam w ten len (Macierzankowy zresztą) może kilkanaście razy - dobrze nosi, dobrze trzyma. Nie jestem mistrzynią motania, a bez większej walki udało się dociągnąć.
W wątku dot. kalahari z wełną dziewczyny zachwycały się kolorami. Mi akurat kolory nie pasują.
Chusta jest dość szeroka, ma ponad 70 cm.