Weeeź, moja przez sen czasem woła "cita ksionśke". Teraz za plecami słyszę "mama psijdzie, cita gąśkę". No, to lecę.
Weeeź, moja przez sen czasem woła "cita ksionśke". Teraz za plecami słyszę "mama psijdzie, cita gąśkę". No, to lecę.
"A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"