The best jest wełna, której nie ma w ankiecie
Z wymienionych nosiłam w bawełnianej (w tej niedużo, tylko przymierzałam), konopnej i lnianej.
I tak naprawdę trudno by mi było jednoznacznie je uszeregować od najlepszej do najgorszej. Każda ma w sobie coś fajnego...
Tak całkiem subiektywnie, z odrobiną sentymentu - z tych chyba konopie najbardziej przypadły mi do gustu - za to, że takie cudne się robią w miarę jak miękną, i tyle satysfakcji daje ich zmiękczanie. I za ten niepowtarzalny perłowy połysk.



Odpowiedz z cytatem





