Cytat Zamieszczone przez Kasia Zobacz posta
Tez tak myslalam kiedys, o tych pleckach zaokraglonych, nie biorac pod uwage punktu widzenia fizjoterapeutow. Dziecko w foteliku zamiast cwiczyc sie w przygotowywaniu do popelnienia obrotu przez jeden badz drugi boczek cwiczy sobie szesciopaka zginajac sie lub podnoszac nozki. Jak to mowia tutaj - fotelik to kompromis w zyciu z malym dzieckiem, raczej nikt spiacego niemowlecia z samochodu nie wklada do chusty czy wozka, tylko jesli ma taka mozliwosc - pozwala mu spac w tymze.
Ostatnio trafiłam na ten artykuł na temat wożenia dzieci w foteliku w kontekście rozwoju ruchowego http://www.terapia-ndt.waw.pl/fotelik.html Nadal jak mam potrzebę to wożę malucha w foteliku, ale zaczęłam to bardziej ograniczać.