jako zupełna świerzynka chustowa proszę o radę: chciałabym zakupić chustę wygodną do noszenia na biodrze i mam dylemat, który rodzaj będzie wygodniejszy i łatwiejszy w "obsłudze" przy moim raczej niskim wzroście (160 cm) o ile wzrost ma tu cokolwiek do rzeczyniektóre bajeczne ogony w kółkowych strasznie mi się podobają... Swoją pierwszą i jak narazie jedyna chustę wiązaną (Rapalu) zakupiłam pod wpływem chwili i jest przede wszystkim za długa (rozmiar M) i trochę mnie uwiera w okolicach szyi i dlatego tym razem wole zasięgnąć języka.
![]()



Odpowiedz z cytatem

przypuszczam że po prostu Ci zjechała za bardzo w kierunku szyi, powinna być rozłożona na ramieniu i plecach z tyłu

ale z braku laku... w domowych pieleszach oplącze się ogonami dookoła i też ujdzie.






