Oooo... Lany nie znałam. Właśnie widziałam w sklepie Vegi. Musze poszukać zdjęć Hexi i Pinaski. Może znajdę Co do farbowanie to wiem, że wynik jest wielką niewiadomą. A jeśli ten oliwkowy jest ponury to odpada. Z farbowaniem Larsa tez pomyslałam, że zbyt bury wyjdzie i trzeba by go weselszym odcieniem zielonego machnąć. No, ale co z tego by wyszło?
No i namieszałyście mi w głowie Już prawie miałam plan. Niedoskonały jak widać No i cena Lany