Hej! My wlasnei po testach niebieskiego z kapturkiem. Dla mnei zdecydowanie wygodniejszy niż czerwony. mam wrazenie ze pas biodrowy jest tu lepiej wypelniony. Starannie odszyty, i wygodny. polecam!
Hej! My wlasnei po testach niebieskiego z kapturkiem. Dla mnei zdecydowanie wygodniejszy niż czerwony. mam wrazenie ze pas biodrowy jest tu lepiej wypelniony. Starannie odszyty, i wygodny. polecam!
testowałam czerwonego MT, pierwszy w karierze tak w ogóle...
moje wrażenia: kolor sprany ale mimo to bardzo ładny, eneretyczny, taki mój.....
pasy ładnie wypełnione, biodorowy mógłby być troszkę mocniej wypełniony, ale ok
najbardziej zachwycona MT była moja mamaktóa na codzień opiekuje się Małą, była wręcz zachwycona
myślę nad zakupem))
dzięuje serdecznie za możliwość tesowania
pozdrawiam
Właśnie niebieski z kapturkiem poleciał dalej na testy a moja opinia to:
-Po pierwsze bardzo ładnie wykonany tak jak pisały dziewczyny, dbałość o szczegóły.
- kolorek fajny ale materiał na panel nie moja bajka (ale to można zmienić)
- pasy fajnie wypełnione no i na moje gabaryty super długości nie za krótkie ale i nie dyndające się .
- Nosi się super i łatwo zakłada (niestety testowałam tylko w domu ;-( ) Tylko po jakimś czasie już czułam że nosze jakieś 10kg tym bardziej że mała kręci się okrutnie ostatnio, woli chodzić ;-/
ogólnie 4 z wielkim +
Zdjęcia mam niestety tylko z lalą więc nie wiem czy sens wstawiać![]()
Mieliśmy przyjemność nosić się w czerwonym MT.
Wrażenie wizualne niezbyt korzystne - nie jestem fanką strażackiej czerwieni, w dodatku w połączeniu z beżowym, subtelnym panelem... brr! No ale to jest moja subiektywna opinia.
Bardzo fajny pomysł z wykończeniem pasów biodrowych materiałem, z którego uszyty jest panel - podobało mi się to. W ogóle wykonanie nosidełka bardzo staranne, nie mam do czego się przyczepić.
Tkanina chustowa ma swoje plusy i minusy. Na plus warto zaliczyć fakt, że dzięki jej użyciu MT lepiej otula dziecko, fajnie pracuje i dobrze się dociąga. Minus tego rozwiązania - miałam problem z zawiązaniem węzła, materiał mi się ślizgał. Ale jak się cały czas ciągnęło za pasy, było OK.
Nosi się wygodnie, nic się nie wrzynało, pasy naramienne dla nas akurat.
Daję solidne 4, ocenę obniżyłam ze względu na wygląd nosidła... no nie podobało mi się i już.
Bardzo dziękujemy za możliwość przetestowania Mietka! Szkoda tylko, że nie udało się zrobić zdjęć![]()
Kasia, mama Majki (30.04.2009), doradca po kursie podstawowym Die Trageschule®
w w w . p r z y t u l m n i e m a m o . p l
Bardzo podobało mi sie zestawienie kolorów - szafirowy, beż, brąz... Zagłówek wygląda jak długa szyja murzynkiMateriał bardzo miły w dotyku, miękko otulał dziecko.
MT na moje dziecko (69cm) za duży, podwijałam dolny pas ale i tak wystawały tylko oczy.
Jak dla mnie za dużo pasków do wiązania w tą paskudną pogodę (urok MT). Paski od kapturka za długie, chociaż taka długość może być dobra gdy nosi się dziecko z tyłu. Pasy górne, według mnie, mogłyby mieć więcej wypełnienia, bo przy dłuższym noszeniu zaczeły mi się wrzynać w ramiona. Może kilka dni więcej noszenia i ocena byłaby bardziej rzetelna.
Elficzka Em - 15.03.2009r i Elfik Ad - 21.05.2012r
Ja testowałam dwa MT. Oba czerwone. Jeden z kapturkiem, drugi bez. Wolę z
Bardzo podobało mi się to, że MT zajmowały mało miejsca, miały wcale nie bardzo szerokie pasy a mimo wszystko moje ukochane 9 kilo nosiło mi się bardzo wygodnie![]()
Na wstępie chciałam bardzo podziękować za możliwość testowania. W sumie był to mój pierwszy MT, więc ciężko porównać do jakichkolwiek innych, ale odczucia moje są następujące:
- kolor faktycznie trochę 'sprany', z moją chustą niestety podobnie ale widocznie taki urok LL
- malutki, zgrabniutki, łatwo zabrać ze sobą na wyjście za co wielki plus
- bardzo starannie wykonany
- urzekła minie łatwość zakładania, super na krótkie noszenia po domu, a że dzieć akurat był wyjątkowo kapryśny (zapalenie ucha), MT okazał się zbawieniem
- niestety jak dla mnie mało wypełnione pasy naramienne - trochę odczułam na ramionach, mimo że mała leciutka nosiło mi się zdecydowanie gorzej (bardziej męcząco) niż w chuście
- musiałam starannie wiązać i czasem dowiązywać bo się lekkie luzy robiły
- zagłówek super się sprawdził przy drzemkach - mała usypiała w MT jak automat
- miękki więc super otulał dzieciaczka
Generalnie MT mnie i małą urzekł, a nawet troszkę przekonał męża
Daję 5 z małym minusem za wypełnienie pasów