Testowalam Betule - w porownaniu z moim lilakiem cud miod malina jesli chodzi o miekkosc - moja przez 8 miesiecy wiecznego zaplatania w warkocz, prania, prasowania itp nadal sztywna....Wiec z miekkoscia jest juz na plus....nosnosc ciezko mi oceniac bo moja tylko 7,5 kg wazy wiec tyle co nic...Generalnie nie lubie zielonego ale Betula mnie urzeklaKolor po prostu rewelka. No i to co podoba mi sie w chustach LL najbardziej - cudna owieczka
)
Chusta mocno sie gniecie ale mi nie przeszkadza - przyzwyczailam sie. Nic sie nie wpija a nosze sporo - czasem po 3-4 godziny dziennie, po 2h na raz. Szerokosc dla mnie idealna.
Edit: Zapomniałam dodać - a chyba ważne - na testowej sie nie odważyłam, żeby w razie czego nie zniszczyć....ale testowałam na swoim lilaku noszenie starszej córki- 25 kgI super - zupełnie nie odczułam kilogramów wielki plus więc ocena końcowa 5-.



Kolor po prostu rewelka. No i to co podoba mi sie w chustach LL najbardziej - cudna owieczka 



Odpowiedz z cytatem